 |
|
pamiętasz dojrzewanie? niezapomniany klimat. pierwsze balety, amfetamina i tanie wina. blauki spędzone w kinach były całym naszym światem. pierwsza miłość i pierwszy foch przyjęty na klatę. / słoń.
|
|
 |
|
- dziecko czemu Ty jesteś w szpitalu ?!
- też jestem zawiedziona.. miała być kostnica.
|
|
 |
|
- dziecko! ty się tniesz! - nie mamo, ja tylko maluje moje uczucia na skórze.
|
|
 |
|
wolę zaryzykować, bo mocno w siebie wierzę.
niż w jednym miejscu siedzieć, byle było bezpiecznie.
tak nauczę się więcej, nawet jeśli przegram,
bo życie to coś więcej niż kwestia bezpieczeństwa.
|
|
 |
|
serce mówi wyraźnie, to rozum czasem jest głupi
|
|
 |
|
nie każda klęska działa przeciwko tobie.
zobaczysz, że te potknięcia jeszcze wyjdą ci na zdrowie
|
|
 |
|
przeszłość jest jak stygmaty, wraca i boli jak diabli,
ale wcześniej czy później los odpłaca tym co kradli
|
|
 |
|
czasem człowiek musi stracić by zobaczyć czy kochał
|
|
 |
|
byle do jutra, ale ta wódka kurwa nigdy się nie kończy.
może przejrzałbyś na oczy gdybyś stał się niewidomy.
|
|
 |
|
wiem, że czasem chciałbyś więcej niż ktoś ci przenaczył.
każdy z nas chociaż raz szukał miłości w przyjaźni.
|
|
 |
|
uwierz we mnie, obiecuję nie zawiodę
i choćbym miał stać na głowie, będę przy tobie
|
|
|
|