 |
|
Jak diabeł mógłby pchać mnie w ramiona kogoś, kto przypomina anioła gdy tylko się uśmiechnie.
|
|
 |
|
Leżał obok mnie, nachylając się nade mną. Gładził mnie delikatnie po policzku, obserwował każdy centymetr mojej twarzy. Poczułam uczucie szczęścia, następnie uświadomilam sobie, że przecież ja nie mogę być szczęsliwa. Wstałam i poszłam do kuchni, siadłam na blacie, odpalając papierosa. Natychmiast pryzszedł. 'Dzióbuś no ' - powiedział, biorąc mnie na ręce. Posadził mnie dopiero na łóżku, lekko się zaśmiał, wlazł na mnie i tak po prostu. Zaczął całować. A ja poddałam się temu doszczętnie. /kokaiina
|
|
 |
|
Jak gwóźdź do trumny wbite słowo w moją pamięć Jak to się mogło stać myślałem niedoczekanie Trwać trzeba dalej uraz, chociaż mniejszy pozostanie Jak na sercu blizna pierwsza miłość i rozstanie
|
|
 |
|
Zgroza nie mogę na was patrzeć więcej no kurwa Wielka banda oszołomów farmazonów wytwórnia Nie myślisz wcale, ale wciąż dalej kłamiesz wytrwale Ku chwale hajsu więcej szajsu małolatom sprzedajesz pedale
|
|
 |
|
Kto jest sobą a która kurwa udaje Kto mówi prawdę, a komu prawda w gardle staje Chcesz grać? to lepiej wczuj się kurwa w rolę Bo marnych aktorów szybko z obsady wypierdolę
|
|
 |
|
Skłamałam ot tak, całkiem niewinnie. Byś chwilę był mój, byś tylko był przy mnie...
|
|
 |
|
Gdy wydarzy się coś złego, pijesz, żeby zapomnieć. Kiedy zdarzy się coś dobrego, pijesz, żeby to uczcić. A jeśli nie wydarzy się nic szczególnego, pijesz po to, żeby coś się działo
|
|
 |
|
Dobrze pamiętam wszystkie nieszczere twarze fałszywych ludzi ukrytych pod kamuflażem
kłamstwo z nimi idzie w parze, obłuda, nie ufaj takim bo poważne błędy zawsze dają się we znaki
chłopaki, taki przyjaciel to złudne bóstwo, to wielkie oszustwo a takich ludzi jest mnóstwo
on patrzy przez weneckie lustro kiedy ty go nie widzisz, przy tobie jest w prządku później za plecami szydzi.
|
|
 |
|
jeszcze nie jest za późno , ten sen jeszcze nie prysnął , jeśli możesz to zrób to , zanim odejdzie to wszystko . nie będzie takie samo , już nie będzie takie samo , jedyne co będzie , to resztki wspomnień na dobranoc .
|
|
 |
|
aloha skurwysyny. / slonbogiem
|
|
 |
|
Z butów sterczy słoma, literaturę zna z opracowań lektur, buraczana dama. Kto rodzi się prostakiem, prostakiem przemija, choćby słoma w butach ze złota była.
|
|
 |
|
Widzisz tę osobę i wszystko się zmienia. Nagle to nie grawitacja Cię przyciąga tylko on, wszystko inne przestaje się liczyć. Zrobiłabyś wszystko, by być dla niego wszystkim.
|
|
|
|