 |
|
Mijałam go kilka razy dziennie z uczuciem nieprzyjemnego mrowienia na karku. Wytrzymywałam jego oschłe spojrzenia. Unosiłam brodę mimo arogancji i traktowania wszystkich z góry, jakimi zdawał się przesiąkać. Usilnie starałam się odsunąć od siebie bezpodstawną nadzieję, że być może gdzieś w głębi jest innym człowiekiem, niż wskazywałyby na to pozory. Odpychałam od siebie każdą z myśli o tym, że może mi się podobać lub że mogłabym być bliżej niego. A dzisiaj? Uchyla mi dostęp do swojej klatki piersiowej, a ja dostrzegam serce. I słyszę, jak tłumaczy mi coś, a zdanie kończy się uzasadnieniem "... bo Cię kocham".
|
|
 |
|
Pojawił się ktoś inny i spotkałam się z bólem odrzucenia. Właśnie wtedy poczułam się niechciana i niepotrzebna, za mało dobra i wystarczająca, by móc tak po prostu być. To zabolało i boli nadal. Dopiero po jakimś czasie znalazłam odpowiednie określenie tego: miłość nieodwzajemniona, taka, która rani jak cholera, taka, która zabiera wszystko. [ yezoo ]
|
|
 |
|
świat jest głuchy na twoje łzy i łkanie
|
|
 |
|
wszyscy mamy najebane w mózgach
|
|
 |
|
uśmiecham się,ale spójrz w głąb moich oczu, czy to jest szczęście?
|
|
 |
|
jesteś osobą,której mogę oddać ostatni oddech.
|
|
 |
|
Ból domaga się, byśmy go odczuwali.
|
|
 |
|
mogę to skrycie szeptać, mogę to krzyczeć
|
|
 |
|
wydaje nam się,że ból to najgorsze uczucie,ale to nieprawda.Bo jak może być coś gorszego od wiecznej ciszy wewnątrz mnie?
|
|
 |
|
coś we mnie więdnie,gdy ciebie nie ma i czuję jakby zatrzymała się ziemia.
|
|
|
|