 |
|
Szczali na nią, pluli jej w twarz pełni wstrętu, zwykły kawałek mięsa dla spaczonych klientów.
|
|
 |
|
To moje słowa, które dobrze znacie Zapamiętajcie kto wróg, a kto przyjaciel
|
|
 |
|
Nie chcę prawić morałów, bo sam nie jestem święty, w górę szkło, wypijmy za błędy.
|
|
 |
|
I nawet jak się położę to jestem od ciebie wyższy
|
|
 |
|
Życie kiedyś da Ci mocny znak by je docenic
|
|
 |
|
Tyle radości może dać ci jedna chwila, ta jedna chwila, która cementuje przyjaźń, inna z kolei zniszczy nagle coś trwałego i pogrąży cię szybko w monotonii dnia szarego
|
|
 |
|
Tak bardzo chciałem Twoich oczu , Twojej skóry
|
|
 |
|
dotlenie umysł, by rozróżnić to co ważne,
od rzeczy mniej istotnych, choć traktuje je poważnie.
|
|
 |
|
czekam wciąż na coś, co było wciąż się myląc.
|
|
 |
|
pusto w sercu , mimo tego , że kogoś mam.
|
|
 |
|
- Zapomij o mnie.
- Zaczęłam kasowanie pamięci.
- To dlaczego płaczesz?
- Bo kiedy się urodziłam, byłeś mi pisany.
|
|
 |
|
Drogie dzieci, musicie pamiętać o tym, aby nigdy nie brać narkotyków, a już na pewno nigdy nie brać ich ze sobą.
|
|
|
|