 |
|
nie jestem w stanie tego pojąć - jak mógł tak mnie zranić , poniżyć i pokazać , że jestem dla niego nikim . przecież to zrobił , nieprawdaż ? dotykał jej , nie chciał jej puścić , nie chciał pozwolić , żeby jechała z tego pieprzonego ogniska do domu chociaż było już widno . tak bardzo mu się podobała ? taka pociągająca była ? jak nie mógł się tak bardzo powstrzymać trzeba było wstać i spierdalać stamtąd na nogach do domu przez pola a nie pozwolić sobie na cokolwiek . albo zostawić mnie w spokoju wtedy , kiedy powiedział mi prawdę . to wszystko sprawiło , że każdego wieczoru takiego jak dziś , mam przed oczami te zdania , które pisała do niego w wiadomości wyjaśniając tamto zajście , a które przeczytałam zabierając mu w żartach telefon pod supermarketem . to jej ohydne ' nie chciałeś mnie puścić ' . popatrz . najpierw nie chciał puścić jej . potem mnie , kiedy miałam siłę odejść . / madmuazel
|
|
 |
|
Mówią, nic dwa razy się nie może się wydarzyć Mówią, od tego żeby je łamać są zakazy Mówią, lepiej raz zyskać niż dwa razy stracić Są rzeczy których nie możesz sobie wyobrazić..
|
|
 |
|
Zdaję sobie sprawę, że łatwo to się mówi, ciężko odmówić sobie czegoś, co się lubi. Nieraz powtarzałem: od jutra nie palę, do dzisiejszego dnia z joint'em się nie rozstaję.
|
|
 |
|
Kotku mam to, po czym będziesz płakać Mam wszystko na co masz ochotę kotku Mam wszystko czego chcesz i jeszcze trochę
|
|
 |
|
Przeżyjmy więcej nie jesteśmy przecież rodzeństwem
|
|
 |
|
jaka jestem? zależy czyich plotek słuchasz.
|
|
 |
|
Znasz moje imię, nie moją historie.
|
|
 |
|
Powróciło ? Raczej nigdy nie minęło.
|
|
 |
|
Jak spotkasz ich pozdrów i spytaj jak żyją, bo łączyło nas więcej niż przyjaźń i piwo.
|
|
 |
|
dobra kurwa tęsnie.. tak bardzo tęsknie. / fuck4you
|
|
 |
|
nie znoszę delikatności i ustępstw. nie potrzebuję wiadomości na dobranoc. rodzice? powoli zwątpili, bo jedyną wersję mnie, jaką chcą znać to ta dziewczynka w sukience bawiąca się lalkami. nikt nie chciał ogarnąć, jak stopniowo z warkoczy przeszłam na rozpuszczone włosy, z powrotów prosto do domu na włóczenie się po okolicy i powrót o kilka godzin później. nie chcieli tego słuchać - moich chorych słowotoków oraz rapu, który coraz częściej sączył się z głośników. stopniowo zmieniłam swoją garderobę, sposób patrzenia na świat, zasady i uczucia. często się mądrzę, udaję, że dużo wiem, a wymiękam przy prostym pytaniu, więc ułatw - na chuj chcesz mnie mieć?
|
|
|
|