 |
|
Tu powietrze jest gęste dymem, kokainą i seksem. Zaburzony porządek dnia to juz po prostu norma. Bez żadnych zasad, przysiąg róbmy to, co nam się podoba. Tak, może bywam egoistą i może czasem ciężko mnie lubić. jest mi wszystko jedno i coraz częściej milczę. Nie muszę wiele mówić, wolę więcej rozumieć. Moja psychika przyjmnie i pomieści wszystko, ale nie wszystko wytrzyma. Wypijmy, bo ten świat na trzeźwo jest nie do przyjęcia.
|
|
 |
|
Tak czy inaczej nie umrę, po prostu nie mam na to czasu
|
|
 |
|
To samobójcza miłość, która zabija mnie coraz bardziej. Wiem, że pragnę, ale nic więcej nie zrobię. Nie ma sensu zagłębiać się w tym bardziej. Uczucie znów uderzyło. Co prawda po krótniej drzemce, ale z podwójną mocą. Dobre czasy są przed nami, ewentualnie za. Na pewno ich tu nie ma. Mimo wszystko jeszcze udowodnie sobię, że miłość może być piękna, mimo częstych porażek emocjonalnych. 2012 będzie lepszy - musi!
|
|
 |
|
Prawda jest najcenniejsza, używa się jej oszczędnie
|
|
 |
|
Na baletach krechy. Długie ściechy z lustra preferujesz?!
|
|
 |
|
kiedy nie ma Cię, nie ma trochę mnie razem dopełniamy się zwykle nie jest źle.
|
|
 |
|
Wiesz, że nie jaram, weź za mnie bucha,
Głęboko w płuca, za wszystkie nasze dni.
|
|
 |
|
trzymam dla Ciebie specjalne miejsce w moim sercu nieszczęśliwe, ale jest
|
|
 |
|
czuła że to ten jemu odda nawet serce splecione ręce, spokój, dom, rodzina dają sobie rade ona marzy dać mu syna on ma tego dość, on tego nie wytrzyma bo ciągnie go ulica, kusi go inna dziewczyna samotne wieczory, ból na twarzy w oknie
|
|
 |
|
-kochanie jesteś zazdrosna? -nie - a dostane buziaka? - niech ona ci da.. /kwejk. OTÓŻ TO!
|
|
 |
|
trzy opakowania chusteczek, ciepły koc, herbata i gigabajty smutnych piosenek.
|
|
 |
|
w nim znajduję wszystko, czego Tobie brakowało.
|
|
|
|