 |
|
"Przepraszam" nie skleja złamanego serca, "ups" nie suszy łez, "następnym razem bedzie lepiej" jest stratą czasu, a "obiecuję" nic już nie znaczy.
|
|
 |
|
"Dotknęłam kiedyś miłości. Miała smak gorzki jak filiżanka ciemnej kawy, wzmogła rytm serca, rozdrażniła mój żywy organizm, rozkołysała zmysły.. Odeszła."
|
|
 |
|
jeżeli powiem ci, że siedzę na dachu i oglądam gwiazdy i że nie ma lepszego mijsca niż właśnie ten dach to wejdziesz, złapiesz mnie za rekę i zostaniesz na zawsze?
|
|
 |
|
- kocham cię.. - nie wiem co mam ci powiedzieć. - jeżeli nie przychodzi ci na myśl najprostsza odpowiedź to zapomnij..
|
|
 |
|
- kocham cię. - odpowiedziała cisza. - kocham cie. - powtórzyłam. znów to samo. - kocham cię do cholery, wyciągnij te słuchawki z uszu. - nie mam słuchawek, mam wyjebane, rozumiesz?
|
|
 |
|
byliśmy jak lód i ogień i dlatego powinniśmy wzajemnie się wykluczać. mimo to pasowaliśmy do siebie, jak nikt inny. to był kolejny dowód, że należeliśmy do siebie.byliśmy jak lód i ogień i dlatego powinniśmy wzajemnie się wykluczać. mimo to pasowaliśmy do siebie, jak nikt inny. to był kolejny dowód, że należeliśmy do siebie będę, to powtarzać, całe, moje życie. ♥
|
|
 |
|
żalisz się wszystkim naokoło, że laski są złe, że tylko się tobą bawią. boże, jak masz jakiś problem zawsze możesz zostać gejem. proste nie?
|
|
 |
|
te wszystkie żałosne lolitki sprawiają innym dziewczyną ból. potrzęsą tyłkiem i pokażą cycki chłopakowi, który nie dawno temu jeszcze kochał tylko jedną. on nawet nie zauważy, tego jak odejdzie od swojej ' nie dawnej ' miłości dla głupiej przygody.
|
|
 |
|
- mała. a czego, Ty wymagasz od kolesia, które, przesiaduję, pod mostem, z piwem. czego? miłości?
|
|
 |
|
ciepła pogoda, błękitne niebo, zielona trawa na łące, soczysty smak arbuza, Ty i Ja trzymający się za ręce. czy szczęściu potrzeba czegoś więcej?
|
|
 |
|
zawinę Cię w papierek i będziesz tylko mój cukierek < 3.
|
|
 |
|
znajduje się w stanie, w którym nawet gorąca czekolada nie pomoże.
|
|
|
|