 |
|
moje pomysły, moje okazje, patrzę na nie, jak na mydlaną bańkę.
|
|
 |
|
myślę, że fajnie byłoby Cię mieć.
|
|
 |
|
są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
|
|
 |
|
teoretycznie nic się na stało. praktycznie- wszystko.
|
|
 |
|
cierpienie ucichło. ból zaczął krzyczeć szeptem.
|
|
 |
|
skoro życie to dziwka, to celibat musiał być zmorą.
|
|
 |
|
a jeśli kiedyś przyjdzie Ci na myśl, że fajnie byłoby się zakochać, usiądź i poczekaj aż Ci przejdzie.
|
|
 |
|
znów tracisz nadzieje i znów płyną łzy.
|
|
 |
|
reprezentowałeś mój świat - spieprzyłeś.
|
|
 |
|
wiem jak było, pamiętam chwile nie sny. a to czym żyję to doświadczenie nie łzy.
|
|
 |
|
niby mam cię dla siebie.. ale kiedy choćby przez godzinę nie rozmawiamy ze sobą- wariuję i mam poczucie samotności.
|
|
 |
|
jest ciężko. wszystkie chwile, po prostu uwielbiają wracać do mnie wtedy, kiedy najmniej się ich spodziewam. kiedy ich nie chcę. kiedy jest mi ciężko. wszystko staje się skomplikowane i trudne. i najgorszy jest fakt, że to do Ciebie właśnie chciałabym się teraz przytulić.. do tego przez którego to wszystko się zaczęło. || kcd.
|
|
|
|