 |
|
Nawet, gdy śpię, nie potrafię się od Ciebie uwolnić, bo każdy mój sen jest przesiąknięty Twoją osobą. / fadetoblack
|
|
 |
|
Przestałam mieć złudzenia co do tego, czy moje życie jest piekłem. Żar ognistego bólu stopniowo doprowadza mnie do końca. / fadetoblack
|
|
 |
|
Serce wygrywa mi marsz żałobny w ostatnich sekundach swojego życia. / fadetoblack
|
|
 |
|
Nie szukam towarzysza bycia, ale miłości, w której znajdę całkowite oparcie. / fadetoblack
|
|
 |
|
Młodzieńcza pseudo-miłość rozśmiesza mnie i załamuje jednocześnie. Niemarnujmy serca na takie głupoty. Ono nie jest aż tak wytrzymałe, jak nam się z pozoru wydaje. / fadetoblack
|
|
 |
|
Szukałam szczęścia dosłownie wszędzie. Gdy zrezygnowana bezowocnymi poszukiwaniami przestałam, przyszło do mnie samo. Nie byłam przygotowana na jego nadejście, dlatego samotne pocałowało jedynie klamkę mojego serca. / fadetoblack
|
|
 |
|
Jak przez mgłępamiętam Jego dotyk, wzrok, który mierzył mnie, gdy tylko pojawiałam się w szkole, pocałunki, które składał ukradkiem na moich wargach. Dziś nadal dotyka, patrzy i całuje - tyle, że te czułości i troska nie są przeznaczone dla mnie. / fadetoblack
|
|
 |
|
Tęsknie za chwilami, w których czułam się wolna. Za beztroską, uśmiechem... Tęsknie za szczęściem. / fadetoblack
|
|
 |
|
Jakże łatwo zakochać się w Śmierci. Życie jest nieosiągalne dla miłości. / fadetoblack
|
|
 |
|
Marzenia o tym, by nie żyć są sposobem na to, by żyć. / fadetoblack
|
|
 |
|
Nie, miłość nie jest wszystkim; to nie pokarm, napój, nie sześć godzin snu w nocy i nie dach nad głową, nie koło ratunkowe, którego łapie się tonący, wynurzając się i znowu niknąc. Nie jest tchem zaczerpniętym w duszące się płuca, tlenem dla krwi czy gipsem dla pękniętej kości.
A jednak wciąż - w tej chwili także - ktoś rzuca się w objęcia śmierci, woląc ją niż brak miłości.
|
|
 |
|
To wszystko boli mnie do dziś. | desperacko
|
|
|
|