 |
|
wiem, że wciąż się powtarzam, nawijam tylko o jednym. przepraszam. potrzebuję jeszcze czasu.
|
|
 |
|
Potrafię latać, ale chcę Jego skrzydeł. Potrafię świecić nawet w ciemności, ale pragnę światła, które On przynosi. Radości w piosenkach, które śpiewa, mój anioł - Gabriel. Potrafię kochać, ale potrzebuję Jego serca. Jestem silna nawet będąc sama, ale z Nim nigdy nie chcę się rozstawać. On był tam od samego początku, mój anioł Gabriel. / Lamb
|
|
 |
|
po godzinie przygotowań wybiegła z domu na umówione miejsce.biegła, co chwilę poślizgując się na śniegu.już dawno była spóźniona.doszła i zauważyła,że Go nie ma."może znudziło mu się czekanie i odpuścił".po chwili wyszedł ze sklepu i z uśmiechem podszedł aby ją przytulić.wszystko się zmieniło,cała rozpromieniała.poszli do restauracji.usiadła na przeciwnej kanapie,lecz po chwili została z niej ściągnięta.niepewnie objął ją w pasie.zaczął całować po rękach,szyi,policzkach,zostawiając delikatne różowe ślady.podniósł ją,posadził na swoich kolanach i objął najmocniej jak potrafił,jakby za chwile miała uciec.ona poczuła przeszywające ją szczęście.nie wierzyła w to co się dzieje.czuła jakby cały jej świat znajdował się właśnie przy niej,na tej kanapie,w tym uścisku.czas mijał szybko,aż nagle musieli się pożegnać.gdy stali na klatce schodowej,łzy zaczęły napływać jej do oczu,nie chciała aby odszedł.po raz ostatni przytulił ją,życząc dobrej nocy.nie zasnęła,serce jej na to nie pozwoliło.
|
|
 |
|
Pachniał jak Paryż.Wiem.Choć nigdy tam nie byłam.Uśmiechał się niczym człowiek z reklamy colgate. Ubierał się jak ikona stylu.Z takim ciałem mógł zgarnąć główną role w Słonecznym Patrolu. Całował czule i od jego pocałunków tak przyjemnie kręciło mi się w głowie.Mial jednak jedną brzydką wadę.Ranił jak zawodowiec/hoyden
|
|
 |
|
Jak poznałam ,że pokochałam go? To nie było takie łatwe.Balam się pomylić miłość z przyjaźnią.Uważnie obserwowałam siebie przebywając z nim. Patrzyłam jak moje ciało reaguje na jego dotyk,uszy na głos.I najważniejsze to co miało do powiedzenia serce. Musiałam zapytać go o zgodę.Doradzić się czy możemy dać szansę temu Panu o niebieskich oczach,który patrzył na mnie i nadal patrzy jakbym była jedyną dziewczyna na Ziemi.I tak krok po kroku przekonywałam się,że kocham tego wariata z całego serca.Choć czasem niesamowicie mnie denerwuje to uwielbiam wtulać się w niego,nosić jego bluzy sięgające mi prawie do kolan.Nikt nie jest idealny,dopóki się człowiek nie zakocha/hoyden
|
|
 |
|
Uwielbiam patrzeć na zakochanych w parku. Dlaczego? Dlatego żę wyobrażam sobie nas szczęsliwych i zakochanych w sobie
|
|
 |
|
Nie wiedziała czego ma się spodziewać. Miała mieszane uczucia. Myślała że on traktuję ją tylko jako przyjaciółkę. Nie chciała zaczynać znów tego tematu, bo nie chciała go stracić. Pewnego wieczoru zadzwonił dzwonek do drzwi. Otworzyła mama, myśląc że to ciocia która miała przyjechać, ale nie to był ktoś inny. Po tym jak mama zawołała ją, zeszła na dół i otworzyła drzwi. Nie dowierzała że przed jej drzwiami stoi Piotrek. Powiedziała-Piotrek co ty tu robisz? Stało się coś? Z uśmiechem na twarzy powiedział- Czy musi się coś stać, żeby wyciągnąć cię na spacer? - Nie no jasne że nie-odpowiedziała zakładając kurtkę. Szli w milczeniu. Po chwili zaczął mówić- Słuchaj tak naprawdę chciałem z Tobą porozmawiać. Mieliśmy parę dni na przemyśleniei już wszystko wiem. Olka jest dla mnie nie ważna. Liczysz się tylko ty. Kocham tylko ciebie- Przytulił i pocałował ja a ona płakała ze szczęścia, bo pragnęła tego od dawna :)
|
|
 |
|
Ostatnio cierpię na niedobór Ciebie. Tak mało Cię w moim życiu. Chciałabym to głupie święto pocałunków obchodzić z Tobą. Wtulić się do Ciebie pomimo upału. Usłyszeć twoje" złaź ze mnie,bo zaraz się skroplę".Zrobić swoją udawaną obrażoną minę,tylko po to byś czule pocałował mnie w włosy. I skomentował jak ładnie pachną.Zażywam kąpieli słonecznych,ale jestem coraz bledsza.Każdy kawałeczek mnie zadaje pytanie kiedy Cię zobaczę.To chyba syndrom.Wydaje mi się,że usycham jak kwiat na pustyni gdy pomyślę,że ten dzień znów spędzimy osobno.Wiem,że jestem dużą dziewczynką i zrozumiem,że Ty znów nie masz dla mnie tyle czasu ile chciałbyś mi go poświecić /hoyden
|
|
 |
|
Pomimo tego, że nas ranicie dość często i tak Was kochamy :)
|
|
 |
|
wiesz jak to jest, kiedy ukochana osoba mija Cię bez słowa? wiesz jak to jest, kiedy chcesz spojrzeć pewnej osobie w oczy, a nie możesz, bo po paru sekundach, musisz odwrócić się, kryjąc łzy? wiesz jak to jest, kiedy w rozmowie łamie Ci się głos? wiesz, jak to jest, kiedy tracisz oddech, bo patrzysz na niego, a z jego zachowania wnioskujesz, że jemu już nie zależy? wiesz jak to jest, kiedy wracając do domu, masz płacz na końcu nosa? wiesz jak to jest, kiedy kładziesz się spać z nadzieją, że może wreszcie szloch nie będzie Ci przeszkadzał w zasypianiu? wiesz jak to jest, kiedy wstajesz rano i masz świadomość tego, że kolejny dzień będzie powtórką poprzedniego? wiesz jak to jest, kiedy umierasz wiedząc, że żyjesz? nie wiesz? to stul mordę i nie pierdol, że kiedyś zapomnę
|
|
 |
|
czasem boję się, że ktoś inny zauważy to jak słodkie są Twoje dołeczki w policzkach. albo dostrzeże Twoje oczy. albo wiesz? że zobaczy jak śmiesznie się uśmiechasz gdy słyszysz swoją ulubioną piosenkę. boję się po prostu, że ktoś może odkryć w Tobie to, co ja odkryłam. że ktoś może widzieć w Tobie tego człowieka, w którym ja się zakochałam. po prostu.
|
|
 |
|
Znacie taką rzecz, której można zadedykować więcej piosenek? Dokładnie bracia, to MIŁOŚĆ ! ... piękna, brzydka, smutna, wesoła, silna, słaba, sexy, skromna, porno, gwałtowna, wymarzona, zapomniana, zgwałcona, starożytna, nowoczesna, zabawna... LOVE IS ALL YOU NEED / Trzy metry nad niebem
|
|
|
|