 |
|
„Żaden dzień się nie powtórzy, nie ma dwóch podobnych nocy, dwóch tych samych pocałunków, dwóch jednakich spojrzeń w oczy.
|
|
 |
|
„(...) miłość i pożądanie tworzą związek symbiotyczny, a zatem jedno nie może istnieć bez drugiego. Pożądanie jest wrogiem zadowolenia. Pożądanie jest chorobą, gorączką mózgu. Czy ten, który pragnie, może być uznany za zdrowego? Już samo słowo "pragnienie" sugeruje brak, niedostatek, wadę i tym właśnie jest pożądanie: wadą umysłu, skazą, wypaczeniem.”
|
|
 |
|
„Tak chyba wyglądają wszystkie pożegnania - przypominają skok w przepaść. Najtrudniej podjąć decyzję, że się to zrobi. Kiedy już się leci, nie można zrobić nic innego, jak tylko się temu poddać.”
|
|
 |
|
Miłość. Gdy tylko wpuścisz do swojego serca to słowo, gdy tylko pozwolisz mu zapuścić korzenie, rozprzestrzeni się jak grzyb we wszystkich zakamarkach Twojej duszy. [pandemonium]
|
|
 |
|
A On ? On od dziś już dla mnie nie istnieje. Jego imię i nazwisko to jakieś beznadziejnie ułożenie literek, o których nie mam pojęcia. Od dziś nie wiem już jak wygląda Jego uśmiech, i jak śmieją się Jego oczy. Nie znam już zapachu Jego bluzy, i żadnej formy dotyku. Nie zamienię z Nim już ani jednego słowa. Już nigdy nie obudzi mnie, ani nie utuli do snu. Nigdy nie pozna żadnej mojej tajemnicy, a ja nigdy w życiu nie doradzę mu już. Już nie wiem jak wygląda Jego mina, gdy o coś prosi. Nie wiem jak słodko marszczy czoło. Nie ma Go już w moim świecie - nie znamy się.
|
|
 |
|
Jeśli nam coś zabierzecie, odbierzemy wam to siłą. Spróbujecie nam coś skraść, a i tak to do nas wróci. Pochwyćcie nas, a uderzymy. Właśnie tak działa teraz świat. [pandemonium]
|
|
 |
|
olejmy wszystko, liczy się tylko to co teraz Ty jesteś blisko, więc mogę nawet dziś umierać I tak przeżyłem więcej niż przeciętniacy Bo nie bałem się wziąć swojego życia w swoje łapy
|
|
 |
|
siema kolego nie pozbędziesz sie wspomnień, zakręciłam twoim światem lepiej niż ktokolwiek.
|
|
 |
|
I uświadamiasz sobie, jak bardzo kogoś kochasz, gdy nie potrafisz tego opisać przy użyciu słów
|
|
 |
|
zaraz zaraz! bo przecież nie obchodzą mnie inni kolesie, nieważne czy to zima, wiosna, lato czy jesień. nie kręci mnie żaden inny typ oprócz mojego typa.
|
|
 |
|
przytul mnie mocniej, wtul się we mnie cały, te dni i noce wspólne dużo już nam dały.
|
|
 |
|
Jest przy mnie kiedy tego potrzebuje, albo nawet wtedy kiedy nie chce jego obecności, jeden zwykły ON, a przez niego świat jest boski.
|
|
|
|