 |
|
'weź moje serce, poznaj uczucia i nie pytaj więcej ile prawdy jest w ludziach'
|
|
 |
|
gdybyś wiedział co dzieje się ze mną, co noc. gdybyś zdawał sobie sprawę z tego jak leżę w mroku stukając palcem o ekran komórki i wyczekując cholernej wiadomości na dobranoc. gdybyś widział jak kolejne łzy, zostawiają przezroczyste smugi na moim policzku, a chwilę potem skapują na poduszkę. gdybyś czuł, to co dzieje się w moim sercu w tamtych chwilach. gdybyś miał świadomość tego, jak moje myśli uporczywie krążą wokół Twojej osoby. gdybym Ci to wszystko powiedziała - wróciłbyś. może z litości, może z żalu i współczucia w stosunku do mnie, ale wróciłbyś.
|
|
 |
|
boję się spać na dno jeszcze raz...
|
|
 |
|
i wszystko jest tak jak nie powinno, wszystko jest źle, a w tym wszystkim zgubiłam siebie i nie wiem co będzie dalej
|
|
 |
|
'nie chce żyć, idź po wódkę'
|
|
 |
|
"Dobrych ludzi Bóg zabiera do siebie. Anioły potrzebne są w niebie" [*]
|
|
 |
|
Czasami mam ochotę rzucić wszystko i wyjechać tam, gdzie nikt o mnie nic nie wie..
|
|
 |
|
Czasami przyjaciele przestają już być przyjaciółmi, a zaczynają być rodzeństwem.
|
|
 |
|
'Takie są realia i nie ma co ukrywać, co druga taka morda po prostu jest parszywa. Niestety tak już bywa i nikt tego nie zmieni, bo ludzie na tym świecie kurwa są popierdoleni.'
|
|
 |
|
'Nie ma nic wstydliwego w tym że kogoś zraniłeś, każdy ranił, lecz w jaki sposób to zrobiłeś? Jeśli zdradziłeś to jesteś bez wartości, nie można Ci ufać bo do kurestwa masz skłonności!'
|
|
 |
|
Wszystko co było kiedyś utraciło swój sens, nie ma nikogo, a ja sama nie wiem co mam robić. Cały czas próbuje walczyć, ale wiem, że bezskutecznie. Nadal walczę, ale jest problem, bo nie mam o co i nie mam dla kogo. Czuję w sobie pustkę, której wcześniej nie było. Wszystko wydaje się smutne i szare, a ja tylko coraż bardziej sobie nie radzę.
|
|
 |
|
Mała dziewczynka nie pasująca do tego świata. Nie wiedziała co się dzieje w okół niej. Liczyła się dla niej muzyka, tylko ona pomagała jej uspokoić się, w niej znajdowała ukojenie, dzięki muzyce jeszcze trwała w świecie pełnym okrucieństwa. Miała szerokie plany, ale watpiła, zbytnio watpiła i z tego powodu nie realizowała ich. Czuła pustkę, nie wiedziała jak ją wypełnić. Nudziły ją wszelkie zajęcia. Nie miała co z sobą zrobić. Trwała w jednej wielkiej pustce i czekała, aż w końcu ktoś ją z tego wyciągnie. Nie przywiązywała jednak do tego większej uwagi. Żyła tylko po to, żeby żyć. Żeby być, a nie po to, żeby coś robić. Przemijała z dnia na dzień.
|
|
|
|