 |
|
Rozpływam się w myśli, że kiedyś mogłam mówić, że jesteś mój. Wszystkie mi zazdrościły Ciebie, a ja czułam się z siebie dumna. Cieszyłam się z tego, że z tych wszystkich wybrałeś właśnie mnie. Napełniało mnie to tak wielką radością, że nie zwracałam uwagi na to co robiłeś za moimi plecami. Kłamałeś, że nie masz czasu, że nie możesz bo rodzice, bo praca, bo dom.. Tyle powodów, a tak na prawdę zamieniłeś mnie na inną. Nigdy nie zapomnę Ciebie i tej Twojej miny, gdy po raz pierwszy byłeś w sytuacji, gdzie to dziewczyna Cię zostawiła, a nie Ty ją.
|
|
 |
|
Co robię zazwyczaj? Uczę się udawać perfekcyjnie szczęśliwa :)
|
|
 |
|
Wyszła na balkon, usiadła na zimnych kafelkach pod gołym niebem, wyszukała papierosa i zaciągała się z całych sił, przed oczami było szaro od papierosowego dymu, po policzkach spływały jej łzy. W sercu czuła kłucie i niewyobrażalny ból, chęć bycia bardzo blisko niego. W głowie jej się kręciło, oczy piekły. Nie mogła zrobić nic.
|
|
 |
|
O chwilach myślę przyszłych i przemyślam stracone, mam tu spokój, a za sobą światło przyciemnione.
|
|
 |
|
nie znam już innych słów, to jest zbyt trudne.
|
|
 |
|
'Czasami wolę być zupełnie sam, niezdarnie tańczyć na granicy zła i nawet stoczyć się na samo dno, czasami wolę to niż czułość waszych obcych rąk...'
|
|
 |
|
Ciężki charakter? Wiem, mam z natury, ale chcę wierzyć w słońce, nie chcę już wierzyć w chmury :)
|
|
 |
|
'Wiesz, mówiłem prawdę nie raz była bolesna, przez tą moją szczerość wiele osób mnie skreśla...'
|
|
 |
|
'Każdy ma takie chwile, gorsze myśli, taki stan, ma rodzine, ziomków, bliskich a czuje jakby był sam.'
|
|
 |
|
Pochłonięty problemami przestał wierzyć, stracił sens istnienia, wmówił sobie, że nie che żyć, w niebie będzie lepiej, gdy chciał się pocieszyć, bo w tym świecie nie mógł już wytrzymać.
|
|
 |
|
Ludzie żyją w problemach, nic tu nie przychodzi gładko,
to życie wśród betonowych serc i asfaltowych żył,
gdzie tu kurwa sens?
|
|
 |
|
Dzisiaj kasuję numer, nie potrafię już zadzwonić, nie potrafię zapytać, przytulić... Po co mam więc gonić?
|
|
|
|