 |
|
I tak samotnie przemierzam kręte ulice snu, i daleko w ciemności za szybą Cię widzę znów, czy to naprawdę ty czy omamy mam?
|
|
 |
|
Czasami czują ból, żal, a czasami nic i nie wiem czemu nie chcesz przestać mi się śnić, skoro dziś nie znaczymy dla siebie nic.
|
|
 |
|
Znów patrzymy na siebie oczyma wyobraźni, powiem szczerze to już mnie zaczyna drażnić, Romeo musi umrzeć, zbyt mocno cię pragnął - raz wznosiłaś go do góry, a raz prosto na dno.
|
|
 |
|
Żyłam sekunda po sekundzie, wstrzymując oddech, czekając na nieuchronne potknięcie, które znowu wszystko zniszczy.
|
|
 |
|
Odwróciłam się od okna i nie patrzyłam już wstecz.
|
|
 |
|
Ile razy może się złamać jedno serce?
|
|
 |
|
Mam wrażenie, że wariuję. Zupełnie jakby obraz twojej twarzy odcisnął się na moim sercu. Nie pamiętam kiedy i nie rozumiem dlaczego, ale blizna ciągle tam jest i nie potrafię jej wyleczyć. Nie chce zejść. Ani zblednąć. A ty nawet na mnie nie spojrzysz.
|
|
 |
|
Zostaliśmy tylko my. Tylko nas dwoje.
|
|
 |
|
Podaj mi chociaż jeden
powód, dla którego nie możemy być razem, a ja podam Ci sto argumentów
dowodzących czegoś zupełnie przeciwnego.
|
|
 |
|
Kocham cię. - odwrócił się do mnie z wyrazem twarzy męczennika. - Kocham cię w każdej sekundzie każdego dnia i nie rozumiem dlaczego. Nie potrafię przestać...
|
|
 |
|
Umierałam pod koniec każdego pocałunku i wraz z początkiem następnego wracałam do życia.
|
|
 |
|
Jest mi po prostu smutno. Brakuje mi kogoś przy kim czułabym się bezpiecznie. Przy kim niemusiałabym się martwić o wszystko. Kogoś kto będzie potrafił wiedzieć co czuje i jak sobie ze mną poradzić. Brakuje mi kogoś bliskiego./anotherme
|
|
|
|