 |
|
w twarz zaśmiać sie światu..
|
|
 |
|
Wieczorna gra sentymentów.
|
|
 |
|
czuję, jak Twój brak boli.
|
|
 |
|
Zaciągnęłam się z myślą o Tobie. Wypuściłam dym z nadzieją, że o Tobie zapomnę.
|
|
 |
|
Czasem chciałabym umieć być suką, wszystko, co było puścić z dymem, pierdolić cały ten sentyment.
|
|
 |
|
Była pieprzoną romantyczką taką, która wybaczy wszystko.
|
|
 |
|
i oto ' spierdalaj ' znów stało się odwieczną odpowiedzią na wszystko .
|
|
 |
|
niesforna księżniczka dumnie idąca przez świat. pyskata, bezczelna, mająca dużo wad...
|
|
 |
|
Samotność zgwałcona ciepłem Twojego oddechu.
|
|
 |
|
Gdyby nie nadzieja że prawdziwi mężczyźni istnieją po prostu kupiłabym sobie dobry wibrator. Bo nie interesuje mnie facet który od tego urządzenia różni się tylko tym że potrafi przystrzyc trawnik. Trawnik to ja mogę sobie przystrzyc sama.
|
|
 |
|
chyba tęsknię za Tobą. chyba pojebało mnie.
|
|
|
|