'..Mówi się trudno już
Nie po może bukiet róż
Zwiędły dawno
Poza tym nie warto
Proszę cię panie boże
Nie stawiam skrycie mi na drodze
Toksycznego związku..'
'..Znów myślałem że to z nią
Zbuduję swój dom
Tyle próbowaliśmy i co?
Znów to samo
Szkoda gadać
Chyba nam nie dane żyć szczęśliwie
I wnukom opowiadać..'
Idealizujesz mnie, niczym Werter, choć w głębi duszy wiesz jaka ze mnie zimna suka. Kochasz mnie miłością romantyczną, choć dobrze wiesz, że nieodwzajemnioną. / slonbogiem
Próbuję usnąć, nie potrafię. Odpalam papierosa może później zasnę. Może później... chociaż oczy które mokną bardzo potrzebują snu, a ja nie daję im odpocząć.