Jest tak samo, może tylko trochę smutno
i nie mówisz "dobranoc" i nie mogę przez to usnąć
i może trochę pusto i znowu jest to rano..
i znowu uwierzyć trudno, że marzenia się spełniają.
Jestem jak niewyżyta małolata ,staję się taka jaką nigdy nie chciałam być , taką dziewczyną ,która była zawsze obrażana w grupie znajomych ,teraz wiem ,że mogło to je zaboleć ,bo mnie boli.