 |
|
malowałam jakieś marne serduszka, gdy nagle kumpel wyrwał mi zeszyt z ręki. ' dobre sobie, serduszka z tyłu zeszytu - w takim wieku ' - wyśmiał mnie. wkurzona, wyrwałam mu z rąk zeszyt po czym dodałam: ' bo wiesz ja w tym wieku wiem , że miłość lepiej wyrazić jest serduszkiem z tyłu zeszytu, niż kutasem namalowanym na ławce'.
|
|
 |
|
Pokłóciłam się ze szczęściem , nadzieje kopnełam w dupe , miłość wyzwałam od szmat , a ze smutkiem piję wódkę .. `
|
|
 |
|
Czasami jest tak,że kładzie się do łóżka o 23,a zasypia o 4 nad ranem. Dlaczego? Za dużo ciebie w głowie,za dużo miłości,za dużo wspomnień.
|
|
 |
|
Za Ciebie kochanie, jesteś na pierwszym miejscu. Za co? Dobrze wiesz, za nadanie życiu sensu.
|
|
 |
|
Masz wszystkiego dosyć. kładziesz się na łóżku, nakładasz słuchawki, włączasz muzykę jak najgłośniej. i nagle masz przed oczami całe życie. wszystkie popełnione błędy, które chciałbyś cofnąć, chciałbyś podjąć inne decyzje, ale już jest za późno. jest Ci przykro. nie wiesz jak dalej żyć. w końcu jednak dochodzisz do wniosku, że dasz radę, bo jesteś silny. masz przyjaciół, rodzinę. może nie zawsze Cię wspierają, ale mimo wszystko są przy Tobie. znajdujesz resztki nadziei, ocierasz łzy i jesteś gotowy dalej żyć. może i będzie ciężko, ale dasz radę.
|
|
 |
|
Kolejny raz nienawidzę siebie. Za to jakim człowiekiem się staję. A przecież mówiłam, prosiłam, błagałam samą siebie by stać się chociaż odrobinę inną osobą. Chcę mniej ranić, mniej wybaczać, mniej się przywiązywać a przede wszystkim- mniej ufać. Stawać granice, i umieć samej sobie odmówić. Chcę stanowczo mówić " przestań tęsknić " i robić to.
|
|
 |
|
Wpatruję się w ciemność, jestem jedyną która czeka. Staram się opanować łzy, ale to takie trudne. Ściskam Cię, a Ty prześlizgujesz się przez moje ręce. Chciałabym zobaczyć w tym coś dobrego, ale to nie ma sensu. Jak ptak który nigdy nie latał, będę Cię wołała, jak róża która nigdy nie urośnie, będę za Tobą tęsknić.
|
|
 |
|
Pojutrze, jutro, teraz, zaraz. Na dzień, godzinę, chwilę, sekundę- proszę Cię, przyjdź
|
|
 |
|
Byłeś powodem dla którego oddychałam, teraz dusisz mnie.
|
|
 |
|
Przeziębisz się od tego lodu, który jest w Twojej duszy ..
|
|
 |
|
- Chodź pomogę Ci. Podaj rękę.
- Ale..
- No dalej, zaufaj mi.
- Ale jak coś pójdzie nie tak, Ty też..
- To spadniemy razem.
|
|
 |
|
przyjaźń to coś więcej niż wspólne słit focie na nk.
|
|
|
|