 |
|
Nie moja wina że od zawsze jestem taka, która nie przepada rozmawiać o tym co ją rozpierdala w sercu.
|
|
 |
|
. Boże, ja już na prawdę nie mam więcej siły . nie mam cholera !!!!!!!!!!!!!! l s.cz.czekoladka
|
|
 |
|
. wybaczyłam Ci wszystko . wszystkie świństwa, kłamstwa i zdrady . wybaczyłam Ci nawet to, że mnie tak cholernie poniżyłeś, jednak nie wybaczyłam i nadal wybaczyć nie umiem Ci jednego. tego, że pozwoliłeś się mi poddać, tak po prostu, zwyczajnie się poddać i upaść . l s.cz.czekoladka
|
|
 |
|
- zamierzasz się poddać, tak ? - w zasadzie to się już poddałam . l s.cz.czekoladka
|
|
 |
|
. powiedz ile razy można udawać, że jest zajebiście ? mój limit w każdym bądź razie został wyczerpany . l s.cz.czekoladka
|
|
 |
|
. taaak .. kiedyś ufałam, kochałam . ale to było kiedyś, za nim poznałam Ciebie . l s.cz.czekoladka
|
|
 |
|
brakuje mi twojego idiotycznego śmiechu , twojej głupiej mordy , twojego dennego stylu , naszych pierdolniętych rozmów .. jednym słowem brakuje mi `mojego` ukochanego debila . . l wydajecisie
|
|
 |
|
. przecież mieli przetrwać Ci najsilniejsi . nie rozumiem dlaczego przetrwałam .. l s.cz.czekoladka
|
|
 |
|
. `mamo, idę robić zadanie na komputerze ` - czyli sprawdzę facebooka, posiedzę na nk, dodam parę wpisów na moblo, dodam ze dwa wpisy na photobloga, popiszę przez godzinę na gadu, a dopiero potem robię zadanie . l s.cz.czekoladka
|
|
 |
|
. przecież obiecywałeś, że będzie lepiej .. l s.cz.czekoladka
|
|
 |
|
. Boże proszę Cię, pozwól mi stąd odejść . nie wytrzymuję psychicznie .. l s.cz.czekoladka
|
|
|
|