 |
|
Czuć Twój oddech na swej skórze, słyszeć bicie serca, oddychać Twoim powietrzem..
|
|
 |
|
Cieszę się, że Ciebie mam. Codziennie upijam się litrami miłości i rozkoszuje niewiarygodnymi przyjemnościami, jakimi jest Twój widok.
|
|
 |
|
'Lepiej żeby mnie nienawidzili takim, jaki jestem, niż kochali kogoś, kim nigdy nie będę.'
|
|
 |
|
wczoraj odrzucałam miłość, dziś błagam o nią Boga
|
|
 |
|
jako jedyna wierzyłam w Ciebie, Ty zaś jako jedyny nie wierzyłeś we mnie
|
|
 |
|
postanowiłam, że od dziś nie będę zerkać co minutę na telefon z nadzieją, że zapropnujesz mi spotkanie i przestanę jeść słodycze, sześćdzięsiąty siódmy raz to samo postanowienie i szcześćdziesiąty siódmy raz nie dałam rady, kogo ja oszukuję? przecież nie potrafię o Tobie zapomieć, a czekolada jest jak lekarswto na smutne wspomnienia
|
|
 |
|
w mojej głowie znów tylko wielki znak zapytania tuż po słowie 'dlaczego'
|
|
 |
|
rok temu nie pomyślałabym, że to akurat Ty zmienisz tak moje życie i, że to właśnie Ty nauczysz mnie być szcześliwą i cieszyć sie z drobiazgów
|
|
 |
|
już nie mam zamiaru wierzyć w to, że kiedyś naprawdę się zmienisz i zrozumiesz
|
|
 |
|
bardzo lubiałam udawać, że sie na Ciebie gniewam, po to tylko, abyś znów obdarzył mnie tym wspaniałym pocałunkiem i spytał 'już Ci przeszło kochanie?', zawsze kłamałam i ciągle udawałam obrażoną; chciałam, żebyś całował mnie bez końca
|
|
 |
|
pamiętasz jeszcze jak w ostatnią sobotę wyznałeś mi miłość i twierdziłeś, że po pijaku się nie kłamie, a w poniedziałek znów powiesz mi co do mnie czujesz? dziś jest wtorek i nikt mi jeszcze nie powiedział, że mnie kocha i ma nadzieję, że będziemy razem do końca..
|
|
 |
|
tak idealnie zapomniałam, tak idealnie znów namieszałeś
|
|
|
|