 |
|
cześć jestem Darek (wychowała mnie wieeelka butelka żelu do włosów). statystycznie robię 49 okrążeń moim czarnym seatem wokół centrum mojego MIASTA. nigdy stąd nie wyjadę. nie, nie czuję tej codzienności. kocham to... żeby jeszcze tego wszystkiego było mało - to jest prawda. pomachaj mi kiedy będę koło Ciebie przejeżdżał. wiem gdzie mieszkasz.
|
|
 |
|
weźmy np. wyraz 'kościół'... poprzestawiajmy kilka liter... kilka dodamy... kilka wyrzucimy i wyjdzie nam słowo : 'szatan'.
|
|
 |
|
Listopad to nie jest łatwy miesiąc, więc ja też będę trudna.
|
|
 |
|
To smutne, że łatwiej nam wymienić się materiałem genetycznym, niż numerami telefonów.
|
|
 |
|
Doprawdy nie ma takiej cechy u kota, której naśladowanie nie wyszłoby człowiekowi na dobre.
|
|
 |
|
mam gdzieś, te wszystkie plastikowe uczucia, sztuczne uśmiechy. udawanie szczęścia, tylko po to, aby oszukać własną podświadomość. Imitacja radości, nigdy nie wyjdzie naturalnie.
|
|
 |
|
wyrzuty zostaw sobie na potem, tak po prostu
|
|
 |
|
nie kręcę dupa, ja kręcę całym światem
|
|
 |
|
oczywiście ,że się cieszę tylko z każdym dniem zależy mi już mniej
|
|
 |
|
przeszłość wspólna oddzielnie, przeszliśmy to wszystko dzielnie więc nie wątp we mnie czuj się pewnie, szliśmy tak gdzieś równolegle jesteś mną, obojętność niszczy doszczętnie, musimy być pewni siebie
|
|
|
|