 |
|
nienawidzę samotnych jesiennych spacerów, siedzenia wieczorami pod kocem z kubkiem herbaty i książką opowiadającą o miłości, której tak dotkliwie mi brakuje, muzyki w tle, która pozostawia mi każdym brzmieniem kolejne rysy na sercu, razem układające się w imię, które boli mnie do dziś. nienawidzę liści spadających z drzew, tuż za oknem i pustki, kiedy uświadamiam sobie, że to wszystko zaczęło się, i skończyło tamtej jesieni, kiedy bezmyślnie wyjęłam z piersi serce lokując je w Jego gorącej dłoni.
|
|
 |
|
to jest trochę tak, że faceci są jak powietrze. dzielą się na dwie grupy: tlen - czyli On, i azot - czyli inni. i w sumie azotu jest więcej, ale tlen to podstawa, nie?
|
|
 |
|
tylko z Nim słuchałam tych piosenek, tylko do Niego uśmiechałam się w ten sposób, tylko Jemu mówiłam tyle o sobie, tylko On znał tak wiele szczegółów z mojego życia w tamtym czasie. nie kocham Go, ale mam cholerną dziurę w sercu.
|
|
 |
|
Moja obecność na lekcjach fizyki ma funkcję jedynie dekoracyjną. [ kwejk ]
|
|
 |
|
ideą naszej Ery jest żyć na Plusie i krzyczeć Heyah do Samych Swoich!
|
|
 |
|
gdyby mój tata wiedział ile przez Ciebie płaczę, zajebałby Cię .
|
|
 |
|
pamiętam, jak nie chciałam się w to angażować. jak przyjaciółka próbowała nakłonić mnie do tego związku. jak najbliższy kumpel mówił, że to tylko szkolna miłość, a przecież można spróbować. jak rodzice, przypominając sobie swoje czasy, mówili, że to nic wielkiego. a przecież to była miłość. wielkie, a zarazem szczęśliwe uczucie. nikt się tego nie spodziewał. / yezoo
|
|
 |
|
powiedz mi, czy w Twoich oczach już jestem przegrana ? / yezoo
|
|
 |
|
nie chcę Cię ranić, bo nie jestem Tobą. nie chcę też milczeć, czy pluć Ci prawdą w twarz. nie chcę się kłócić, czy krzyczeć. nie chce Twojej kasy, czy tych wszystkich drobnych upominków na jakie Cię stać. nie chce dragów, fajek, czy mocnego alkoholu. nie chce być dla Ciebie nikim. chce być miłością, chce być osobą, którą będziesz szanował. dziewczyną, która, gdy podejdzie do Ciebie w towarzystwie kumpli powiesz ' a oto Mój skarb ' . / yezoo
|
|
 |
|
na dobrą sprawę nie musimy się znać. niech będzie po twojemu. ale powiedz, co zrobisz, gdy znajdziemy się w spólnym gronie. gdy będziemy się musieli przywitać. wyciągniesz dłoń i powiesz ' cześć, nazywam się skurwiel bez uczuć ' ? / yezoo
|
|
 |
|
onajestkurwa, dzięki wielkie za pomoc, chemiczko Ty. :D
|
|
|
|