 |
|
już nie czekam na ciebie, kolego. czekam na moment, kiedy zobaczę na fb twój status, zmieniony z 'wolny' na 'w związku'. nie martw się o mnie, nie zapłaczę, nie zaszlocham w głos, nie wybuchnę krzykiem. jedyne co zrobię, to bezczelnie pogratuluję ci kolejnego życiowego błędu, bo przecież mogłeś wybrać tą, która dałaby ci szczęście nie na niby. / zantii
|
|
 |
|
czasami płaczę. wcale nie dlatego, że jestem smutna czy załamana. po prostu mam w życiu takie momenty, kiedy furia znajduje ujście jedynie przez łzy. / zantii
|
|
 |
|
skoro Ci nie zależy, to dlaczego wciąż o mnie pytasz ? / zantii
|
|
 |
|
może i nie mam wyjebane, ale płakać przez Niego nie zamierzam. pierdolę. / zantii
|
|
 |
|
i co chwilę podświetlam wyświetlacz telefonu łudząc się, że być może nie usłyszałam dźwięku wiadomości. / zantii
|
|
 |
|
Twoja obojętność negatywnie wpłynęła na moje życie. / bez_schizy
|
|
 |
|
Najgorsze jest odpuścić. Gdy w końcu nadchodzi taki moment gdy zaczynasz rozumieć, że nie warto, że wszystkie twoje starania nie mają sensu. I ta sekunda uświadomienia sobie tego boli najmocniej. A potem już tylko jak mantrę powtarzasz 'obiecałaś sobie, obiecałaś. to koniec'. I tak właśnie ranisz samą siebie, ale wiesz, że inaczej się nie da jeśli jeszcze będziesz chciała spojrzeć sobie prosto w oczy. /esperer
|
|
 |
|
`Jedno słowo może zranić. Dwa słowa - doprowadzić do łez. Trzy słowa sprawią, że zwątpisz w sens życia. Ale to dopiero cisza zabija wszystko to, co najpiękniejsze
|
|
 |
|
`Nie zaczynaj dzisiejszego dnia od rozpamiętywania wczorajszych zmartwień`
|
|
 |
|
Przywiązałam się do Ciebie za bardzo,do marzeń,do planów, do Twojego "uwielbiam Cie myszko", nawet do naszych kłótni, po których byłeś dla mnie jeszcze ważniejszy niż przed,do smsów na dobranoc,które już dawno przestały przychodzić i do naszych rozmów o niczym i mówienia o czym właśnie marzymy i myślimy. Nagle to wszystko się kończy, znika kolejny raz. Poczucie bezsilności, beznadziejności, uczucie bezsensu,że to wszystko było nic nie warte, że było jednym wielkim kłamstwem, że miało tylko zaboleć i zniknąć bo tracę coś, co było dla mnie najważniejsze, kogoś kto był dla mnie całym światem, kto dał mi nadzieje,że będzie cudownie, że jestem dla kogoś ważna i ktoś mnie potrzebuje,że komuś na mnie zależy. Dlaczego wierzyłam w każde przepraszam po każdym kolejnym razie. Dlaczego ufałam jak mówiłeś na zawsze. Wierzyłam i ufałam Ci jak nigdy nikomu.`
|
|
 |
|
Jeśli chodzi o emocje, to mam brak stabilizacji.
|
|
 |
|
Nigdy nie pozwól, by strach przed działaniem wykluczył Cię z gry..
|
|
|
|