 |
|
klnę, bo chcę. płaczę, bo nie wytrzymuję. udaję, że jest okej, bo tak lepiej. pozwalam się krzywdzić, bo nie potrafię inaczej. patrzę szyderczym wzrokiem prosto w oczy, bo uwielbiam być bezczelna. całe moje życie to pieprzony teatrzyk, a fałszywce tylko czekają na to, aż spadnę ze sceny.
|
|
 |
|
Obudziła się z ogromnym kacem. Sięgnęła po butelkę wody, którą mama stawiała jej po sobocie przy łóżku. Dopiero po kilku minutach ogarnęła, że spała u niego. Wyszła z pokoju do łazienki. Przemyła twarz, związała niedbale włosy i ubrała się w jego koszulkę, w której niemal się topiła. Wróciła z powrotem, ale jego nie było. Odwróciła się w stronę drzwi i wpadła w ramiona ukochanego. 'Wystraszyłeś mnie!' Powiedziała poruszona. Zaśmiał się tylko, pocałował ją w czoło i poszedł się położyć. Stała tak, jak sierota na środku pokoju i patrzyła na mężczyznę, który napinał swoje mięśnie przy każdym ruchu, który marszczył czoło w niewytłumaczalnie słodki sposób i przygryzał delikatnie wargi w skupieniu. Kiedy w końcu ułożył się wygodnie spojrzał na nią i uniósł jedną brew do góry. 'W takim stroju wyglądasz najśliczniej.' Puścił jej oczko. Przechylił głowę i znów zagryzł seksownie wargę. Znalazła się obok niego z niebywałą szybkością. Utonęli w pocałunkach ciał. /just_love
|
|
 |
|
dziękuję Tobie, że mogłem się urodzić, bo pamiętam nie tylko gorzkie doznania,
dziękuję za miłość, przyjaźń bez zakłamania, po mnie nie płaczcie!
żyjcie, się bawcie!
takim jakim byłem mnie zapamiętajcie!
|
|
 |
|
Tylko kobieta potrafi w największym skurwielu ujrzeć mężczyznę swojego życia.
|
|
 |
|
Czasami chciałabym żebyś mnie znienawidził , byłoby mi łatwiej.
|
|
 |
|
mimo wszystko chciałabym, żebyś umarł przede mną. miałabym, wtedy pełną świadomość, że już żadna inna nie skosztuje Twoich ust. wiem, że to cholernie egoistyczne, ale zwyczajnie marzę, żeby przysiąść przy Twoim grobie, delikatnie całując marmurę nagrobka, w końcu obiecałam, że Cię nigdy nie zostawię, a odchodząc jako pierwsza, załamałabym daną obietnicę.
|
|
 |
|
jeśli coś było na tyle ważne, że nie możesz
o tym zapomnieć wiedz, że musi do ciebie wrócić. może
w innej osobie, innym miejscu, czasie, ale wróci
|
|
 |
|
Cierpiałam. Któregoś dnia o wiele bardziej niż zwykle. / bansuj
|
|
 |
|
zniszczyłeś mnie, ot tak.
|
|
 |
|
może jeśli ustawię sobie Twój głos na dzwonek budzika w końcu przestanę go tak obsesyjnie kochać.
|
|
 |
|
Kobieta jest silna gdy kocha, ale silniejsza gdy jest kochana.
|
|
 |
|
eii, weź rusz tyłek, podnieś go do góry i walcz. Jesteś silna - masz styl, charakter i w chuj dużo mocy w sobie. Odstaw tego drinka, wyrzuć szluga - to Ci nie pomoże, działaj, bo jesteś w stanie.
|
|
|
|