 |
|
miłość nie zawsze jest piękna. różnie to z nią bywa.
|
|
 |
|
z Twoich wielkich słów kręcimy dziś komedię.
Ty nie musisz grać - zawsze mówisz brednie.
|
|
 |
|
Jesteś zakręcona jak domek ślimaka. // oGarnijToStara.
|
|
 |
|
a za nią stanę zawsze. będę ją bronić własnymi rękoma, bez względu na to jak ogromny wpierdol mogę za to zgarnąć. twierdzisz, że to głupota? to mało wiesz o prawdziwej przyjaźni. - marchewkowybanan
|
|
 |
|
aaaaaaaaa !! kurwa ! wiesz co? nienawidze cie ! niewiem czy tak sie da przejść z miłości w cholerną nienawiść ale jednak na tą chwile jesteś dnem jednym wielkim zerem !
|
|
 |
|
bo każda kolejna rozmowa z Tobą to kolejny powód by się w Tobie zakochać.
|
|
 |
|
tak . był tanim , płytkim , samolubnym i egoistycznym kobieciarzem , który przeklinał , rzucał i bawił sie kobietami . mimo wszystko , chciała z nim chodzić . / tymbarkoholiczka
|
|
 |
|
każdego ranka, po przebudzeniu, otrzymujemy kredyt w wysokości osiemdziesięciu sześciu tysięcy czterystu sekund życia na dany dzień. kiedy wieczorem kładziemy się spać, niewykorzystana reszta sekund nie przejdzie na następny dzień; to, czego nie przeżyliśmy w ciągu dnia, jest na zawsze stracone, pochłonięte przez wczoraj. każdego następnego ranka rozpoczyna się ta sama magia, znowu otrzymujemy taką liczbę sekund życia i wszyscy zaczynamy grać w tę nieodwracalną grę: bank może zamknąć nam konto w najbardziej nieoczekiwanym momencie, bez żadnego ostrzeżenia – w każdej chwili może zatrzymać nasze życie.
|
|
 |
|
przyjmijmy, że Twoje oczy są polem marihuany. Twoje dłonie jak amfetamina. sposób w jaki całujesz uzależnia, niczym heroina. gdyby sprawy tak wyglądały, byłabym narkomanką, i to nieźle wpakowaną w to gówno.
|
|
|
|