 |
|
I JAK? AWATAR MÓJ STRASZY?
|
|
 |
|
miałam wszystko, czego chciałam. mieliśmy potem to razem. a odchodząc, zabrałeś mi to. // szeejk
|
|
 |
|
no tak, wiosna się zbliża a ja już mam uczulenie *.* // szeejk
|
|
 |
|
dawniej miałam przyjaciół, rodzinkę, chłopaka. czułam takie ciepło, teraz tylko pustkę. // szeejk
|
|
 |
|
brakuje mi ciebie // szeejk
|
|
 |
|
Mój głos drżał od natłoku słów i z braku sił.Krzyczałam roniąc kolejną łzę,lecz On tylko stał i mi się przygladał-No co?!Nic nie powiesz?!-krzyczalam na co On objął dłońmi moja twarz i zacząl całować.Odpłynęlam..tak długo na to czekałam.Lecz rozsądniejsza cząstka mnie odepchnęła go i zaczęła okładać dłońmi w jego klatkę piersiową-Nie chce Cie znać!-usłyszałam ledwo poznając swój głos.Nie miałam już siły by dalej okładać go pięściami.Wyczuł to i przytulił z calej sily-Tęskniłem przez te wszystkie miesiące.Czekałem na ten moment-szepnął..Stałam tak objęta Jego ramionami ledwo łapiąc oddech-Ja tez czekalam-dodałam w myślach lecz zdolna byłam tylko ponownie go odepchnąć-Czekałam 2 lata!cholernie długie 2 lata!Az w końcu ułożyłam sobie życie z innym,a Ty tak po prostu wracasz?!Odczep się-krzyknęłam i pobiegłam do domu..->Gdyby zaistniała taka sytuacja.Objęłabym go i pocałowała.Na 1000 różnych spsobów wyobrażam sobie Jego powrót.Ale on nie wróci,nie powie,że czekał,że tęsknił..|| pozorna
|
|
 |
|
zobacz jak wszystko szybko się zmienia.
|
|
 |
|
Byliśmy ze sobą umówieni od lat. ♥
|
|
 |
|
mała? owszem. nieumięśniona? tak. młoda? ba. ale jakby cię dorwała, to byś się nigdy nie pokazała nigdy więcej // szeejk
|
|
 |
|
dobrze, że jednak są te setki kilometrów, bo gdybym was spotkała nie wiem czy bym jej nie zajebała // szeejk
|
|
 |
|
nie wiem co ty myślisz, ale lepiej tylko myśl. [wdowa. ♥]
|
|
 |
|
uśmiechnij się, pomaga mi to. // szeejk
|
|
|
|