głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika introducing_mee

a przekażę :D teksty szeejk dodał komentarz: a przekażę :D do wpisu 7 marca 2012
nie  ooooooooooo ta w niebieskim xD teksty szeejk dodał komentarz: nie ;ooooooooooo ta w niebieskim xD do wpisu 7 marca 2012
no bo ty kurwa  jesteś pojebana

szeejk dodano: 7 marca 2012

no bo ty kurwa, jesteś pojebana

Cześć. Możemy się zranić? Będziemy oboje nieszczęśliwi. Odejdziemy od siebie. Potem wrócimy  będziemy się wzajemnie pocieszać  do momentu aż się ułoży.

szeejk dodano: 7 marca 2012

Cześć. Możemy się zranić? Będziemy oboje nieszczęśliwi. Odejdziemy od siebie. Potem wrócimy, będziemy się wzajemnie pocieszać, do momentu aż się ułoży.
Autor cytatu: nie.bylbym.tu.soba

Życie nie jest nic warte  kiedy nie ma Cię obok  więc dziękuję  że ze mną jesteś  że mogę być tu z Tobą.   dontforgot

szeejk dodano: 7 marca 2012

Życie nie jest nic warte, kiedy nie ma Cię obok, więc dziękuję, że ze mną jesteś, że mogę być tu z Tobą. / dontforgot
Autor cytatu: dontforgot

 CZ.4  Wstawiłam wodę na kolejna tego dnia kawę i przysiadłam na krześle wpatrując sie w jeden punkt na ścianie.Objęłam kolana dłońmi i jak zahipnotyzowana podjęłam kolejna podróż za marzeniami wspomnieniami i obietnicami Jego wiecznej miłości.Myślałam o wydarzeniach sprzed kilku dni.Widziałam Go tylko raz po tamtym incydencie na szkolnym korytarzu.Mijajac go mimowolnie spuściłam wzrok bojąc się spojrzeć mu w oczy.Bałam się że ujrzy w nich światełko w oczach i miłość do Jego osoby.Nagle z rozmyśleń wyrwał mnie jakiś dzwięk.Spojrzałam na kuchenkę lecz nie był to dzięk gwizdka lecz dzwięk dzwoniącego na stole telefonu.Otworzyłam klapkę i przyłożyłam go do ucha.Usłyszałam Go.Prosił o spotkanie przepraszał i mówił że wciąż pamięta i zapomnieć nie może.Usiadłam wypuszczajac łzę po chwili kolejną i jeszcze jedną..Czajnik zaczął gwizdać lecz nie byłam w stanie go wyłączyć..Drżałam bijąc się z własnymi myślami.Wspomnienia wzięły górę.Mimo konsekwencji zgodziłam się..    pozorna

pozorna dodano: 6 marca 2012

[CZ.4] Wstawiłam wodę na kolejna tego dnia kawę i przysiadłam na krześle wpatrując sie w jeden punkt na ścianie.Objęłam kolana dłońmi i jak zahipnotyzowana podjęłam kolejna podróż za marzeniami,wspomnieniami i obietnicami Jego wiecznej miłości.Myślałam o wydarzeniach sprzed kilku dni.Widziałam Go tylko raz po tamtym incydencie na szkolnym korytarzu.Mijajac go mimowolnie spuściłam wzrok bojąc się spojrzeć mu w oczy.Bałam się,że ujrzy w nich światełko w oczach i miłość do Jego osoby.Nagle z rozmyśleń wyrwał mnie jakiś dzwięk.Spojrzałam na kuchenkę lecz nie był to dzięk gwizdka lecz dzwięk dzwoniącego na stole telefonu.Otworzyłam klapkę i przyłożyłam go do ucha.Usłyszałam Go.Prosił o spotkanie,przepraszał i mówił,że wciąż pamięta i zapomnieć nie może.Usiadłam wypuszczajac łzę,po chwili kolejną i jeszcze jedną..Czajnik zaczął gwizdać lecz nie byłam w stanie go wyłączyć..Drżałam bijąc się z własnymi myślami.Wspomnienia wzięły górę.Mimo konsekwencji zgodziłam się.. || pozorna

no  plusik mi zmarł  .

szeejk dodano: 6 marca 2012

no, plusik mi zmarł *.*

nie potrzebował pistoletu by mnie zabić. wystarczyły cztery  smutne słowa  już Cię nie kocham  by posypał mi się świat.   notte.

szeejk dodano: 6 marca 2012

nie potrzebował pistoletu by mnie zabić. wystarczyły cztery, smutne słowa, już Cię nie kocham, by posypał mi się świat. / notte.
Autor cytatu: notte

czytając 'pamiętnik narkomanki' nasunęła mi się jedna myśl. 'co by było gdybym wiedziała  ile zostało mi dni' zamknęłam oczy. zaczęłam sobie wszystko wyobrażać. 'po pierwsze to się nie zdąży  iż ktoś wcześniej już moją osobę 'uśmiercił' po drugie jeśli się zdaży to będzie wielka niespodzianka. po trzecie chciałabym  żeby moja śmierć pozostała tajemnicą'   zaczęłam głośno myśleć. powróciłam do czytania. nadal mnie korciło. 'zostawiłabyś ich tutaj? nie tęskniłabyś za nimi? nie chciałbyś wrócić? nie okłamuj się'   coś we mnie drwiło. włożyłam słuchawki do uszów. 'nie myślę już o tym!'   wyrwało mi się z ust. na chwile przy kawałku 'pih   nigdy już nie wróci' zapomniałam o świecie. wiedziałam  że nie mogę tak dalej. 'na końcu podróży nikt na mnie nie czeka'   w pewnym momencie zanuciłam. 'będzie dobrze  daj spokój'   zaśmiałam się. pomogło. wstałam z łóżka. ogarnęłam się. i zaczęłam planować wieczór. dla zrozumienia  to tak jednorazowo. podniosłam się  zamiast poddać.   szloch

szeejk dodano: 6 marca 2012

czytając 'pamiętnik narkomanki' nasunęła mi się jedna myśl. 'co by było gdybym wiedziała, ile zostało mi dni' zamknęłam oczy. zaczęłam sobie wszystko wyobrażać. 'po pierwsze to się nie zdąży, iż ktoś wcześniej już moją osobę 'uśmiercił' po drugie jeśli się zdaży to będzie wielka niespodzianka. po trzecie chciałabym, żeby moja śmierć pozostała tajemnicą' - zaczęłam głośno myśleć. powróciłam do czytania. nadal mnie korciło. 'zostawiłabyś ich tutaj? nie tęskniłabyś za nimi? nie chciałbyś wrócić? nie okłamuj się' - coś we mnie drwiło. włożyłam słuchawki do uszów. 'nie myślę już o tym!' - wyrwało mi się z ust. na chwile przy kawałku 'pih - nigdy już nie wróci' zapomniałam o świecie. wiedziałam, że nie mogę tak dalej. 'na końcu podróży nikt na mnie nie czeka' - w pewnym momencie zanuciłam. 'będzie dobrze, daj spokój' - zaśmiałam się. pomogło. wstałam z łóżka. ogarnęłam się. i zaczęłam planować wieczór. dla zrozumienia, to tak jednorazowo. podniosłam się, zamiast poddać. / szloch

gdybym miał pistolet  dawno temu strzeliłbym sobie w głowę.    pih ♥

szeejk dodano: 6 marca 2012

gdybym miał pistolet, dawno temu strzeliłbym sobie w głowę. // pih ♥

stare przyjaźnie obracają się w pył . trzeba żyć   trzeba żyć .   Te Tris

szeejk dodano: 6 marca 2012

stare przyjaźnie obracają się w pył . trzeba żyć , trzeba żyć . | Te-Tris
Autor cytatu: ciaapciarapciap

Nigdy nie czułam do Ciebie żalu. Kiedy ten dwu letni związek rozpadł się na najdrobniejsze kawałki uświadomiłam sobie  że tak musi być  ale ból  który towarzyszył mi przy Twoim  żegnaj' jest niczym w porównaniu do tego obecnego.   everywheresomething

szeejk dodano: 6 marca 2012

Nigdy nie czułam do Ciebie żalu. Kiedy ten dwu letni związek rozpadł się na najdrobniejsze kawałki uświadomiłam sobie, że tak musi być, ale ból, który towarzyszył mi przy Twoim "żegnaj' jest niczym w porównaniu do tego obecnego. / everywheresomething

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć