 |
|
nikomu nic nie mówię, bo po co? żeby się wszystko spieprzyło przez zazdrość albo złośliwość? / tonatyle
|
|
 |
|
Chciałabym że " Seks" stał się znowu tematem tabu, byłoby o wiele ciekawiej. / Nataalii
|
|
 |
|
Boję się nocy.Boję się zamknąć oczy i zasnąć.Boję się zobaczyć to czego próbuję się tak nieudolnie pozbyć ze swojej pamięci.-Żle się czuję..-szepnęłam nad ranem śpiącej mamie,po czym osunęłam się na łóżko rodziców-To nerwy,zbyt mocno stresujesz się szkołą-mówiła.Ale tak na prawdę nie zdaje sobie sprawy z tego co dzieje sie w moim życiu.On też nie wie.Od dwóch długich lat nie wie o nim nic.Prócz tego,że żyję i chodzę do szkoły.Chociaż ostatnio nie chodzę.Ostre zapalenie mogdałków odwiedzilo me gardło.Kiedyś,gdy już nie byliśmy razem niewidząc mnie jeden dzień pisał zmartwiony.A dziś?Cisza,pustka,nic..Łzy i samotnoiść to domena moich nocy.Poczucie kruchości i bezradności góruję nad moim życiem.A ja po prostu za nim tęsknie po drodzę popełniając masę błędów,które zbyt mocno mieszają w moim życiu.Mam dość przypadkowych romansów i chwilowych przygód.Chce Jego.Tylko tego,który nauczył moje serce kochać..jego kochać.. || pozorna
|
|
 |
|
siedzę i myślę. myślę i siedzę. i siedzę i nie wiem co myślę. // szeejk. rozmowa na GG XD
|
|
 |
|
koniec z imprezami i dyskotekami , teraz tylko teatr , filharmonia i kawiarnia czujesz ten sarkazm ?
|
|
 |
|
- kocham Cię. - spoko. - kocham Cię bardzo. - bardziej spoko. // zawascynowana
|
|
 |
|
wierzycie, że jutro piątek? ; o boże, jak ten tydzień minął ;o
|
|
 |
|
no, w sobotę będzie tydzień odkąd nie gadamy. przeżyłam? przeżyłam, chociaż myślałam, że nie dam rady. // szeejk
|
|
 |
|
było mi głupio. myślałam, że zachowałam się jak idiotka. dopiero potem zrozumiałam, że byłam w porządku, to ty wszystko zepsułeś. // szeejk
|
|
 |
|
jestem narkomanką, uzależniłam się od twojego uśmiechu. // szeejk
|
|
|
|