 |
|
- Niech mnie pokocha, proszę, proszę, proszę. Amen. - Dobry Boże tu nie pomoże.
|
|
 |
|
pamiętam, jak z blaskiem w oczach patrzył na mnie, tak jakbym to ja wypełniała każdą pustkę w jego sercu, jak łapiąc mnie w talii przyciągał do siebie i otulał me zmarznięte ciało swym zapachem. splatając nasze palce w jedną całość, lekkim ruchem swej dłoni podnosił podbródek do góry, podtrzymując tak, powoli przybliżał swe usta, delikatnie zatapiając ich smak, w moich. zaciągał się zapachem mego ciała, za każdym razem z taką samą fascynacją, dłonią dotykając policzka szeptał, o tym jak z dnia na dzień coraz bardziej pragnie być obok, jak bardzo marzy o tym, bym jego własnością była już na zawsze. | endoftime.
|
|
 |
|
. w zasadzie chciałabym żebyś mnie potrzebował , wiesz ? | dzyndzelek .
|
|
 |
|
Ważne żeby szybko się ocknąć i zrozumieć swoje błędy. Naprawić je zanim będzie już za późno.
|
|
 |
|
przytłaczająca sobota. pamiętasz plany? teraz miałam tam z Tobą być. Rozmawiać o nas, tulić. Robić wszystko żeby było lepiej.
|
|
 |
|
. Wiesz jakie to chujowe uczucie , gdy czujesz , że to już nie to samo ? | dzyndzelek .
|
|
 |
|
za każdy fałsz na mój temat, wyrwany gdzieś z twoich ust, za każdy kit wciskany innym tylko po to, by zjechać mi reputację, mogę szczerze podziękować, pytasz dlaczego? bo akurat mnie to nie boli, właśnie dzięki temu, ja kształcę charakter, a ty tak po prostu w oczach innych, stajesz się kimś niewartym nawet jednego spojrzenia. | endoftime.
|
|
|
|