 |
|
nie wierze, że niczego się nie nauczyłam po ostatnim związku. znów byłam cholernia oczarowana chłopakiem, który potem zabawił się moimi uczuciami nic sobie z tego nie robiąc.
|
|
 |
|
rozczarowania zabijają. mnie po raz kolejny, znów.
|
|
 |
|
znów dałam się nakarmić tą złudną nadzieją, że wszystko będzie okej.
|
|
 |
|
wcześniej obwiniałam się o nasze rozstanie, że to moja wina. sam mi to wmawiałeś. tymczasem, teraz swoim zachowaniem doprowadzasz do tego, że zaczynam sobie uświadamiać, że to tylko i wyłącznie twoja wina, a próbowałeś z braku laku zwalić wszystko na mnie. nie tak łatwo mój drogi. JESZCZE ZOBACZYSZ CO STRACIŁEŚ, POKAŻE CI CO MOGŁEŚ MIEĆ A OLAŁEŚ. zobaczymy komu będzie wtedy głupio.
|
|
 |
|
nie możesz mi tego w twarz powiedzeć, że mnie nie chcesz ? musisz, unikać, nie odpisywać, zachowywać się jak totalny szczeniak ? nie stać cię na chwile szczerości ?
|
|
 |
|
nienawidzę Cię za to, że mnie tak traktujesz.
|
|
 |
|
pyta mnie serce i rozum czego chce , ale tym razem nie wiem. i ze smutkiem zasypiam . – a wstaje z usmiechem , by poudawać troche szczescia . – mysle ze szczescie nie polega tylko na odzyskaniu czlowieka ktorego sie kocha . polega na tym zachwycie dnia codziennego – na tym czego jeszcze nie odnalazłam na nowo . i byc moze nie zdaze znaleśc nie dlugo bedzie miesiac –tak wiem to moze byc znowu koniec.
|
|
 |
|
nie sztuka powiedzieć: 'jestem'. trzeba jeszcze być.
|
|
 |
|
Nie trać czasu z kimś, kto nie ma go, aby spędzać go z Tobą.
|
|
 |
|
sycę się każdą sekundą, w której jego wielkie zielone oczy spoglądają na mnie .
|
|
|
|