 |
|
Zadzwonię na górę, niebo powinno czekać
ponieważ mam coś jeszcze zaplanowane, niebo musi czekać
kiedy wszystko minie, zabierze mi oddech
ale jeszcze zostaję tutaj, niebo powinno czekać.
|
|
 |
|
Wszystko ma swoją przyczynę, wszystko ma dwie strony
wszystko się dzieje bo dziać się musi, spójrz na mnie
byłem na dnie, byłem ostatnim śmieciem
tylko dlatego że wiem jak cenić moje nowe życie
|
|
 |
|
To nie jest klucz do nieba, chcę tylko powiedzieć dziękuję,
za to że mi pokazałeś że nie muszę się bać,
za to że pokazujesz mi życie.
|
|
 |
|
Możesz się przyglądać, ale możesz to też robić,
to może być klapa, ale może też się udać.
Jak nie spróbujesz to nic nie stracisz, zgadza się.
|
|
 |
|
Masz czas, pokaż tylko co potrafisz,
zobaczysz, reszta przyjdzie sama z siebie.
Srać na przeszłość, bo dzisiaj liczy się teraźniejszość.
|
|
 |
|
Wyśmiej to fatum, nie wolno pokazywać Ci strachu.
To nie jak wyłożyć karty, to jest prawdziwe życie
to twarde życie, takie możesz codziennie
na ulicach zobaczyć .
|
|
 |
|
Brat zabierze Cię ze sobą.
Dzisiaj to będzie twój dzień!
Wstań i wyjdź, zrób coś po prostu.
|
|
 |
|
Mały Justin nie był zbyt chcianym dzieckiem,
jednak jego mama jest zdania: usuniecie = śmierć.
Problemem było to, ze tata miał coś przeciwko temu.
On dorastał w domu dziecka,
jednak kiedy opiekun coś mówił, on miał to gdzieś!
On szybko zauważył, ze to nie jest jego dom,
tutaj masz uczucie, ze nie jesteś potrzebny.
To, ze on dożyje 18-stki możemy tylko mieć nadzieje,
on pali w wieku 6 lat, pali trawkę w wieku 8 lat i w wieku 10 lat jest pijany.
Powiedz mi, ile ten chłopiec może wytrzymać.
|
|
 |
|
Ty musisz mimo wszystkich problemów sympatie i miłość pokazać..
|
|
 |
|
Mala Jenny była taka milutka, gdy miała 6 lat,
jednak wtedy mama urodziła jej mala siostrę.
Teraz nie była już więcej wszystkim, została gdzieś tam z tylu
i gdy miała 12 lat zaczęła pic.
To było jak krzyk pomocy, której nikt nie słyszy,
przy każdym łyku myślała: "Mamo, obraz się!"
Jednak mama była rzadko obecna, nikt na nią nie uważał,
tatuś wolał przebywać z kolegami.
Jenny była na dworze z jej paczka, tutaj ja kochali,
tutaj ja rozumiano, kiedy w domu był kryzys.
Gdy miała 13 lat, chodziła na dyskoteki dozwolone od lat 18-stu,
malowanie się jak ku*wa, a później skok w nocne życie.
Ecstasy, kokaina, pieprzenie się w ubikacji,
ciągle picie, 56 Tequila Shots tak po prostu!
|
|
 |
|
Świata wytłumaczyć nie jest prosto .
|
|
 |
|
Nigdy nie mieliśmy najmniejszego wyboru,
dlatego, że los był zbyt ostry a życie brutalne!
|
|
|
|