głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika inscrutable39

bo czasami potrzebuję popisać  pośmiać się do monitora tak jak kiedyś  chociaż przez chwilę uśmiechnąć się szczerze. brakuje mi tego  co już się skończyło i nie wróci.

danoone dodano: 6 maja 2011

bo czasami potrzebuję popisać, pośmiać się do monitora tak jak kiedyś, chociaż przez chwilę uśmiechnąć się szczerze. brakuje mi tego, co już się skończyło i nie wróci.
Autor cytatu: endoftime

ufam ci. nie schrzań tego.

danoone dodano: 6 maja 2011

ufam ci. nie schrzań tego.
Autor cytatu: endoftime

rozpierdalają mnie już te twoje żałosne pociski wzrokiem  na nic więcej Cię już nie stać dziunia?

danoone dodano: 6 maja 2011

rozpierdalają mnie już te twoje żałosne pociski wzrokiem, na nic więcej Cię już nie stać dziunia?
Autor cytatu: endoftime

i nie mam zamiaru udawać  że wszystko jest okej.

danoone dodano: 6 maja 2011

i nie mam zamiaru udawać, że wszystko jest okej.
Autor cytatu: endoftime

przytulił i pocałował. nie mnie. ją.

danoone dodano: 6 maja 2011

przytulił i pocałował. nie mnie. ją.
Autor cytatu: schokoladenfarben

zauważam nanosekundy bez niego .

danoone dodano: 6 maja 2011

zauważam nanosekundy bez niego .
Autor cytatu: yezoo

Fałszywym ludziom pluję w twarz   proste.

waniilia dodano: 6 maja 2011

Fałszywym ludziom pluję w twarz - proste.

Ty bajerujesz do Niego pół roku  ja potrafię przylizać go w jeden wieczór. Nie  nie jestem szmatą. Po prostu mam coś czego Tobie brakuje. Klasa. Nie narzucam się  a mam. Bezcenne.

waniilia dodano: 6 maja 2011

Ty bajerujesz do Niego pół roku, ja potrafię przylizać go w jeden wieczór. Nie, nie jestem szmatą. Po prostu mam coś czego Tobie brakuje. Klasa. Nie narzucam się, a mam. Bezcenne.

www.formspring.me waniiliowa PYTANIA!

waniilia dodano: 6 maja 2011

nikt nie powiedział  że to o czym pisze musi być realne. w końcu to wytwory mojej wyobraźni. teksty abstracion dodał komentarz: nikt nie powiedział, że to o czym pisze musi być realne. w końcu to wytwory mojej wyobraźni. do wpisu 5 maja 2011
prawdziwy mężczyzna to nie ten  który poda Ci rękę  kiedy przewrócisz się  potykając o sznurówkę swoich trampek. prawdziwy mężczyzna to ten  który Ci je osobiście zawiąże  nie zważając na Twoje protesty  że nie trzeba bo skoro w szpilkach się nie zabiłaś to w trampkach tym bardziej Ci to nie grozi.

abstracion dodano: 5 maja 2011

prawdziwy mężczyzna to nie ten, który poda Ci rękę, kiedy przewrócisz się, potykając o sznurówkę swoich trampek. prawdziwy mężczyzna to ten, który Ci je osobiście zawiąże, nie zważając na Twoje protesty, że nie trzeba bo skoro w szpilkach się nie zabiłaś to w trampkach tym bardziej Ci to nie grozi.

  widzisz ten nóż?   spytała  wyciągając narzędzie trzymane w swojej dłoni ku niemu. nacięła delikatnie wnętrze swojej dłoni. stał jak wmurowany  nie wiedząc o co chodzi.   tak będzie płakać moje ciało z tęsknoty za twoim dotykiem.   wydukała  wskazując na sączące się kropelki krwi z jej dłoni. wybuchnęła spazmatycznym płaczem.   a tak będzie płakać moja dusza.   powiedziała.   przykro mi kochanie. chociażbyś nie wiem co zrobiła  to koniec. nie weźmiesz mnie na litość.   powiedział  biorąc do dłoni kurtkę.   zaczekaj! pokażę Ci jeszcze tylko jak będzie płakać moje serce!   krzyknęła. zatrzymał się  tuż przed drzwiami. gwałtownym ruchem  wbiła kuchenne ostrze w swoją klatkę piersiową.   właśnie tak. będzie cichutko łkało  zwijając się z bólu  tam wewnątrz.   powiedziała  osuwając się na ziemię.

abstracion dodano: 5 maja 2011

- widzisz ten nóż? - spytała, wyciągając narzędzie trzymane w swojej dłoni ku niemu. nacięła delikatnie wnętrze swojej dłoni. stał jak wmurowany, nie wiedząc o co chodzi. - tak będzie płakać moje ciało z tęsknoty za twoim dotykiem. - wydukała, wskazując na sączące się kropelki krwi z jej dłoni. wybuchnęła spazmatycznym płaczem. - a tak będzie płakać moja dusza. - powiedziała. - przykro mi kochanie. chociażbyś nie wiem co zrobiła, to koniec. nie weźmiesz mnie na litość. - powiedział, biorąc do dłoni kurtkę. - zaczekaj! pokażę Ci jeszcze tylko jak będzie płakać moje serce! - krzyknęła. zatrzymał się, tuż przed drzwiami. gwałtownym ruchem, wbiła kuchenne ostrze w swoją klatkę piersiową. - właśnie tak. będzie cichutko łkało, zwijając się z bólu, tam wewnątrz. - powiedziała, osuwając się na ziemię.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć