 |
|
rzuciłeś mnie na łóżko, skrupulatnie całując moją szyję. Twoje ręcę badały każdy centymetr mojego ciała, a Twój oddech przesiąkał do cna rozkoszą. właśnie wtedy zrozumiałam, że kochasz moje ciało. tylko je. że dusza czuje się ewidentnie pominięta. żałuję, że się nie myliłam. żałuję, że kiedy doszłam do owego wniosku i chciałam po prostu wstać i wyjść, Ty mi na to nie pozwoliłeś. i dokończyłeś miłość. miłość względem mojego ciała. wbrew mojej duszy.
|
|
 |
|
z własnej inicjatywy tracisz kogoś kto był dla Ciebie wszystkim. udając przed samą sobą, że sobie bez niego poradzisz - zrywasz bo nie jest dość dobry. właśnie wtedy zaczynasz się dusić, jakby ktoś jednym przecięciem odciął Ci dopływ tlenu. właśnie wtedy na klatkę piersiową spada Ci gigantyczny głaz, a Ty nie wychodzisz z pokoju, łudząc się, że po za nim jeszcze dogłębniej będzie do Ciebie dochodzić, że jego już nie ma.
|
|
 |
|
okłamałam cię tyle razy, mój miły, jakoś na to nie brak mi fantazji i siły.
|
|
 |
|
Zresztą ludzie zawsze zdradzają, a jeśli nie zdradzają to odchodzą po cichu na palcach lub ktoś ich zabiera.
|
|
 |
|
Nic mi już nie zostało. Nic oprócz tego, co jest we mnie.
|
|
 |
|
zauważyłam to, że jesteś żałosny, nie musisz z tym paradować.
|
|
 |
|
Nigdy nie dawajcie drugiej szansy. Choćbyście nie wiem jak mocno w to wierzyły i tego pragnęły - człowiek tak naprawdę nigdy się nie zmieni. Nie dla drugiego człowieka.
|
|
 |
|
usycham z niezdecydowania .
|
|
 |
|
Nawet 2012 ,Paranormal Activity ,Strzelanina,Bombardowani e czy zawalenie klasy nie jest straszniejsze od 5 nieodebranych sygnałów od mamy.
|
|
 |
|
Potrzebuję wakacji, ciepłego wiatru i promieni słońca na pościeli.
Dobrej książki, śniadania do łóżka, wolnego czasu.
I trochę Ciebie.
|
|
 |
|
uczucie wszechogarniającej pustki .
|
|
 |
|
- Jest cudowny. Ma najpiękniejsze spojrzenie na świecie, a swoim uśmiechem bezwarunkowo wywołuje uśmiech na mojej twarzy. Tylko on wie, jak po poprawić mi humor. Gdy mnie dotyka, przez cale me ciało przechodzi dreszcz. Pocałunkami osładza moje życie, a gdy przytula, od razu przestaje być smutna. Zna mnie jak nigdy inny, nigdy nie kłamie i wiem, ze mogę na nim polegać. Jest miły, mądry i zabawny. Właściwie idealny!
- A wady jakieś ma?
- Nie kocha mnie. Nic więcej.
|
|
|
|