 |
|
CO TU SIĘ KURWA DZIEJE? WYTŁUMACZYCIE MI MOŻE? NIE OGARNIAM TEGO WSZYSTKIEGO. GDZIE JEST MOBLO, GDZIE LUDZIE PISALI SOBIE JEDYNIE KOMPLEMENTY, A NAJWIĘKSZĄ HAŃBĄ BYŁO NIEPODPISANIE CZYJEGOŚ WPISU, GDZIE?
|
|
 |
|
Mogę dać Tobie wszystko i być Tobie tak bliskim. I chcę tylko Ciebie w zamian, bo to Ty jesteś tym wszystkim / HuczuHucz
|
|
 |
|
o co chodzi? przecież jest tak jak chciałam. dałam mu tą kolejną szansę, którą doskonale wykorzystał. jest obok mnie. mam tę możliwość wtulenia się w niego w każdej chwili. nie chce abym była sama. odpycha przystawiających się kumpli. i chociaż nie mogę mieć pewności, że jestem jedyną dziewczyną w jego życiu, to wiem, że mimo wszystko pragnie mnie. właśnie mnie. dziewczynę z wieloma kompleksami, która nie pozwala się dotknąć. dziewczynę z aparatem na zębach i kręconymi włosami. dziewczynę, która ciągle coś skrywa, wyprowadzając go tym z równowagi. to jest tak bardzo nie realne, a jednak ma swoje miejsce w moim życiu. ja mam takie miejsce w jego życiu. i mimo tego wszystkiego każdy dzień zaczyna się i kończy tak samo - płaczem. boję się. na prawdę boję się, że za chwile się obudzę i to wszystko zniknie. że tak nagle on odejdzie, stwierdzając, że ma mnie dosyć. a ja znów zostanę ze złamanym sercem.
|
|
 |
|
Czasami coś po prostu pęka. Bez żadnego powodu, nie ma zdrady, nie ma wielkiej kłótni czy rozczarowań. Z dnia na dzień zaczynacie się od siebie oddalać i nic z tym nie możecie zrobić. Próbujecie, ale jesteście już za daleko, by chwycić swoje dłonie. Nie umiecie nawet powiedzieć czy Wam przykro, bo ten koniec przyszedł tak naturalnie jak zmiana pory roku./esperer
|
|
 |
|
brakuje mi słów, aby opisać to co właśnie czuję. jest mi potwornie zimno. podejrzewam, że nie jest to wyłącznie zasługa mrozu panującego za oknem. zimno przenika przez całe moje ciało, dochodząc aż do serca. gruby koc, herbata, ulubiony szlafrok, termofor, sterta poduszek, nic nie jest w stanie dać odrobiny ciepła. tutaj potrzebne jest drugie 36 i 6, które rozgrzeje zwykłym przytuleniem.
|
|
 |
|
Choć nie byliśmy na zawsze, ja zawsze będzie o nas pamiętać./esperer
|
|
 |
|
owszem - na powitanie dostaję od Niego buziaka. przytula mnie, kiedy tylko o to poproszę, i dzieli ze mną łóżko, gdy jest taka potrzeba. jest powodem mojego uśmiechu, i tego, że jestem szczęśliwa. gotuje mi obiady, i biega ze mną wieczorem. wychodzi ze mną na zakupy, i zazwyczaj jesteśmy nierozłączni. a Ty co? obserwujesz z boku, i za bardzo się wczuwasz. po co tworzysz dziwne historie? bo co, bo pocałuje mnie w policzek, bo przytuli na środku miasta? dziewczyno, ogarnij - bo kocham Go, owszem - ale jedynie jako brata. więc po prostu odpuść, bo doprowadzasz mnie do spazmatycznego śmiechu, gdy po raz kolejny słyszę, że przecież dzielę z Nim łóżko, więc musimy być parą. ogarnij sobie w głowie definicje słowa 'przyjaźń', bo najwyraźniej nigdy nie spotkała Cię ta prawdziwa.|| kissmyshoes
|
|
 |
|
oszukuję samą siebie. wyobrażam sobie, że nie istniejesz. obiecuję, że już nigdy nie wejdę do Twojego mieszkania, ale wystarczy jeden telefon, a ja chwilę później stoję pod znajomymi drzwiami z uśmiechem na ustach. otwierasz mi, wchodzę niepewna. biję się z myślami, bo przecież nie wolno mi tu być. nie powinnam Cię całować, przecież mam kogoś innego, nie powinnam Cię dotykać, to zakazane, nie powinnam mówić Ci o moich uczuciach i tak to robię. topię się w czekoladowych tęczówkach i dotykam klatki piersiowej, którą potrafiłabym narysować z najmniejszymi szczegółami i mimo tego, że rozsądniej byłoby, gdybym zapomniała, to zapieram się przed tym rękoma i nogami, w pełni świadoma tego jak bardzo krzywdzę tym bliskich. egoizm włada moją duszą, a nieustające uczucie do Ciebie sercem. nic na to nie poradzę.
|
|
|
|