 |
|
Nie nazywaj mnie wredną, bo pod wpływem odpowiedniego podejścia potrafię być grzeczna i miła, tylko to jest zbyt wysoki level jak dla ciebie.
|
|
 |
|
Chciałabym być dla kogoś jego całym światem. Być jego WSZYSTKIM.
|
|
 |
|
''Nie wiem już, co mam robić. Nie potrafię od niego odejść – moja miłość do niego jest silniejsza niż moje cierpienia.” Eugenia Herzyk, "Nałogowa miłość''.
|
|
 |
|
Daj sobie spokój. Jesteś w dupie.
|
|
 |
|
Miałaś nie płakać, miałaś być twarda, co z Tobą jest?
|
|
 |
|
Wszystko wskazuje na to, że ludzie nie lubią prawdy, ale ja owszem, bardzo sobie ją cenię. Lubię prawdę właśnie dlatego, że tak bardzo niepokoi innych. Jeśli wystarczająco wiele razy udowodnisz, że ich argumenty są gówno warte, może raz się zdarzy, że ktoś powie: "Wiesz co? Myliłem się". Żyję dla tych chwil. Bardzo rzadkich, muszę was zapewnić.
|
|
 |
|
Milczy, bo milczy, ale wszystko widzi.
|
|
 |
|
Dla niej przyjaciele to byli ludzie, którzy pytają, jak minął Ci dzień, którzy podają Ci paczkę chusteczek, gdy płaczesz, którzy o północy wpuszczają Cię do swojego mieszkania, piją z Tobą wódkę, a potem ścielą dla Ciebie łóżko na nocleg, którzy przed podróżą mówią Ci: „Uważaj na siebie”, którzy o drugiej nad ranem podnoszą słuchawkę telefonu i przez godzinę słuchają, jak przeklinasz życie.
|
|
 |
|
brzydkie serca też mają uczucia
|
|
 |
|
najtragiczniejsze w jej obecnym życiu było to, że na nikogo nie czekała i nikogo nie chciała zobaczyć. pustka była bezpieczna. przecież mając wokół siebie pustkę, nie można doznać poczucia paraliżującej wszystkie zmysły straty
|
|
 |
|
"ostatnio szczęście wydawało mu się równie odległe i niedosiężne jak podróż kosmiczna. nie zawsze czuł się w ten sposób. pamiętał, że przez bardzo długi czas był bardzo szczęśliwy. lecz okoliczności się zmieniają. ludzie się zmieniają. zmiana jest jednym z nieuniknionych praw natury wyciskających piętno na życiu ludzi. popełnia się błędy, odczuwa się żal, a pozostaje coś, co sprawia, że zwykłe wstawanie z łóżka przychodzi z ogromnym trudem
|
|
 |
|
wódka była tej nocy jak tlen. znowu można było oddychać
|
|
|
|