 |
|
'zginę przez Ciebie- nim zginę, krzyknę, że ginę przypadkiem'
|
|
 |
|
ludzie i ich sny zagrzebane betonem
gdzieś tam ja i Ty, róże pod nieboskłonem
|
|
 |
|
Patrzyłem na Ciebie i myślałem, słuchałem i domyślałem sie. Jestem ptakiem, który patrzy i ciągle się dziwi, kocha i ucieka. ale wciąż kocha...
|
|
 |
|
w Twoich oczach widzę to zrozumienie .. inni mają tylko puste spojrzenie .
|
|
 |
|
Nie powiem, że go kocham bo nie jestem tego pewna. Wiem, ze mi zależy na nim, że on jest jedynym facetem, który sprawia, że będę chodziła cały dzień z bananem na ryju i nic mnie nie sprowokuje. Wiem, że nic z tego nie będzie, nie chce żeby było bo nadal dzielą nas kilometry, ale chce przekroczyć tą barierę nienawiści.
|
|
 |
|
Bo tylko ja mam prawo o nim przeklinać i posyłać do diabłów. Tylko ja mam prawo wyć w poduszkę, zagryzać do krwi wargi, bo znowu odjebał jakąś chorą akcję. Mogę z nim zrywać i schodzić się kilka razy w tygodniu i nic ci do tego. Mam wykupiony monopol na tego pana. I zapamiętaj jedno... Nawet gdy nazywam go skurwielem nigdy nie kochałam nikogo bardziej. /esperer
|
|
 |
|
I słowa Jego siostry , a mojej przyjaciółki „ Nigdy nie widziałam tak zakochanej i głupiej pary , która cholernie rani się nawzajem. ” Tak , ma tą cholerną rację../namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
pisz pisz, tak codziennie, po kilka godzin. przecież ja się wcale nie uzależniam, w ogóle nie przyzwyczajam..
|
|
 |
|
-jak dostaniesz dwójkę pokazujesz cycki. -no i ok, dostanę pizdencje. - dobra to zakład. *rozdawanie sprawdzianów* -nie ma cycków -no chyba sobie żartujesz. ej ale zobacz nie sprawdził Ci zadania, idź i się kłóć. *po chwili* -ej mam dwójkę -jutro w łazience widzimy cycki. | urozmaicanie lekcji historii. kociaczki ;3
|
|
 |
|
przypominasz mi tamte czasy
|
|
 |
|
Jest dla mnie wszystkim, świat dziś mógłby się zawalić /tłoku
|
|
 |
|
obiecaj mi, że pewnego dnia będziemy wracać do jednego domu, zasypiać i budzić się w jednym łóżku, jeść śniadanie w jednej kuchni, parzyć sobie nawzajem kawę po nieprzespanej nocy, dawać sobie całusa przed wyjściem do pracy, a potem wracać do siebie.
|
|
|
|