 |
|
`przepraszam, że często przeklinam, że często strzelam focha.. Przepraszam, że wciągnęłam Cię w tą bezinteresowną znajomość i ciągnęłam ją do okaleczenia mojego serca. przepraszam, że tak cholernie cię kocham ♥
|
|
 |
|
wiesz, że ona ma sześć różnych uśmiechów? - Ma sześć uśmiechów? - Tak. Pierwszy, gdy coś ją naprawdę rozśmieszy. Drugi, gdy śmieje się z grzeczności. Trzeci, gdy snuje plany. Czwarty, gdy śmieje się sama z siebie. Piąty, gdy czuje się niezręcznie. I szósty, gdy... Szósty, gdy ma okazje się zemścic
|
|
 |
|
I te głupie buziaczki w opisach, które mają wywołać we mnie zazdrość. Wiesz co u mnie wywołują? Napad niekontrolowanego śmiechu.
|
|
 |
|
nie jestem sukowatą pieprzoną księżniczką, nie mam przyjaciela geja i nie palę grubych, tanich papierosów. ale rumienię się na Twój widok. paradoksalnie jestem wulgarna i chyba z każdym dniem coraz bardziej chamska.
|
|
 |
|
chciałam tylko powiedzieć, że mam cię serdecznie dość. rzygać mi się chce od tej waszej "miłości". kiedyś będziesz żałował, a ja będę szczęśliwa z innym chłopakiem. wtedy ja powiem ci "nara" .
|
|
 |
|
-kocham cię! -coooo?! -w googlach sobie wpisz jak nie rozumiesz !
|
|
 |
|
pierwszy priorytet obrany serca bitem, chociaż inne perspektywy rozmyte, to c.d.n., nie sen. wiem, że mam to we krwi jak tlen. Magik.
|
|
 |
|
pojawiam się i znikam, taka rola Magika. przy tym trwam, jestem tam gdzie Paktofonika. na tym punkcie mam bzika, tu nic nie da polemika. ♥
|
|
 |
|
to się okaże, to czas pokaże, tymczasem po głowie chodzą mi słowa w parze. raz, że lubię to robić, a dwa, że kiedy to robię widzę uśmiechnięte twarze. a to właśnie jest Everest moich marzeń. Magik.
|
|
 |
|
nawet jeśli wszyscy w Ciebie zwątpili,
pokaż, że się mylili, nie czekaj ani chwili dłużej. PFK.
|
|
 |
|
czasem chciałbym umieć być skurwysynem,
wszystko co było puścić z dymem. Rahim.
|
|
 |
|
nie ufam nikomu,
kocham tylko tych co na to zasłużyli.. Fokus.
|
|
|
|