 |
|
Raz skrzywdzona teraz krzywdzę innych.
|
|
 |
|
Wierzę, bo chcę wierzyć, a nie dlatego, że mówi prawdę./esperer
|
|
 |
|
Nie wiem czemu sama go od siebie odpycham, chociaż tak cholernie chcę jego obecności./esperer
|
|
 |
|
a capella, a capella, o o o
|
|
 |
|
Wiesz jak to jest być z kimś komu nie ufasz? Każdej nocy zastanawiasz się co on właśnie robi, czy jest sam, czy mówiąc, że jest z kumplami nie miał na myśli tej blond tapety. Niby mówi,że Cię kocha, że jesteś najważniejsza, że nie chcę innej, że liczysz się tylko Ty i tak już zostanie. Jesteś szczęśliwa, bo przecież to Ciebie całuję, trzyma za rękę i przytula, ale potem przychodzi ta fala nienawiści do swojej osoby. Nienawidzisz się za swoją naiwność, za to,że wcale mu nie wierzysz i masz ochotę zniknąć. Czujesz złość na niego za jego zachowanie,które spowodowało, że ilość zaufania spadła poniżej zera. Łzy pod powiekami, bo jakoś nie jest tak szczęśliwie jak miało być, bo jednak dawanie tej drugiej szansy wcale nie jest takie proste. Coraz częściej w nas powątpiewam i czuję jak się oddalam./esperer
|
|
 |
|
Teraz nie masz już prawa być o mnie zazdrosnym. Sam zjebałeś między nami wszystko i nie możesz zabronić mi szczęścia z kimś innym./esperer
|
|
 |
|
Wczoraj mówiłeś ''kocham'', dzisiaj mówisz ''nienawidzę''. Wczoraj mnie przytulałeś, dzisiaj omijasz mnie szerokim łukiem. Wczoraj powtarzałeś ile dla Ciebie znaczę, dzisiaj udajesz, że mnie nie znasz.
Wczoraj byłeś mój, dzisiaj.. wybrałeś świat beze mnie.
|
|
 |
|
Dzień przed rozstaniem, gdy przestali już się do siebie odzywać, mieli ze sobą lekcje polskiego. Chłopak był bardzo zamyślony i często na nią spoglądał. Za każdym razem, gdy ich spojrzenia się spotykały odwracali wzrok.. Pan zadał pytanie "Czy warto walczyć?" On spoglądając na nią odpowiedział "Nie warto." po czym zadzwonił dzwonek. Na drugi dzień przyszedł do niej pod klasę i powiedział, że to konie że ma znaleźć innego, że nie warto dla niego poświęcać czas.. oboje cierpieli. jednak on uważał, że dobrze postąpił.
|
|
|
|