 |
|
You're from a whole another world. A different dimension. You open my eyes. And I'm ready to go, lead me into the light. | Jesteś kompletnie z innego świata, z innego wymiaru.Otwierając moje oczy. Jestem gotowa by pójść, prowadź mnie do światła.
|
|
 |
|
Boy, you're an alien, your touch so far away. It's supernatural, extraterrestrial...| Chłopcze, jesteś obcym, twój dotyk jest tak daleko. To jest nadprzyrodzone, pozaziemskie.
|
|
 |
|
Kiss me, k-k-kiss me... Infect me with your love and fill me with your poison... Take me, t-t-take me... Wanna be your victim, ready for abduction... Boy, you're an alien, your touch so far away... It's supernatural, extraterrestrial... | Pocałuj, pocałuj mnie Zarażasz mnie swoją miłością napełniając mnie trucizną. Zabierz, zabierz mnie...Chcę być twoją ofiarą, gotową do porwania. Chłopcze, jesteś obcym, twój dotyk jest tak daleko.To jest nadprzyrodzone, pozaziemskie.
|
|
 |
|
It's like an addiction. | to jest jak uzależnienie.
|
|
 |
|
będę Ci się plątać w myślach aż oszalejesz na moim punkcie.
|
|
 |
|
Alkohol to wredna świnia, która wyjawia wszystkie nasze sekrety.
|
|
 |
|
'brakuje mi tych wieczorów, tych rozmów do drugiej, tego jak płakałam ze śmiechu, potrzebuję Twojego głosu, żeby nie było już tej ciszy. Ciebie mi brakuje.
|
|
 |
|
` I w pewnym momencie pada kilka nie potrzebnych słów. Nie wiesz co powiedzieć, nagle nie wiesz dokąd iść, nie wiesz nawet co pomyśleć.
|
|
 |
|
ty wiesz, że szukam pocieszenia odbijając się z ramion do ramion ty wiesz, ale nie robisz nic.
|
|
 |
|
I’ll get to you the love you seek and more.So what are you waiting for...| Dam Ci miłość, której szukasz i więcej. Więc na co czekasz.
|
|
 |
|
I can feel your passion and your love. Oh oh ohhh it overflows...| Czuję Twoje pożądanie i Twoją miłość
ohohohoh to (przepełnia)
|
|
 |
|
Ludzie myślą, że ćpam. Problem w tym, ze cholernie się boję ćpania i dlatego jestem czysta. Ale fascynują mnie ćpuny, dziwki, wariaci i inni ułomni. Nie bez powodu. Być może ludzie mają rację, zachowuję się jak ćpun. Jestem nieobecna, nie mam planów tylko marzenia. Reaguję rozdrażnieniem na wszystko. Wszyscy mnie wkurwiają i czuję się jakbym miała 30 lat więcej niż mam. I też uciekam od rzeczywistości. Ale nie niszczę swojego ciała, przynajmniej tak mi się wydaje. Moim narkotykiem jest wyobraźnia i TY. Wklejam siebie do filmów, książek i przekształcam rzeczywistość Jestem 8 cudem świata, pięknością, mam głos anioła i zbawiam świat. Problem w tym, że tak bardzo przyzwyczaiłam się do życia w środku mojej głowy, ze nie mogę żyć w realnym świecie.(...)Może ćpanie byłoby jednak wyjściem? .
|
|
|
|