 |
|
dlaczego tak musiałam cierpieć... a ty się świetnie bawiłeś.;( dlaczego mnie skrzywdziłeś...?
a ja Kochałam Cię... .;( po co to było.? nie zapomnie o Tobie...
|
|
 |
|
Kocham Cię... - , ale to nie ma już chyba znaczenia. ;(
|
|
 |
|
Nie.! Nie zniszczysz mnie.! Nie teraz.! Już nie.! Za dużo poświęciłam,żeby zapomnieć o tym co było. Za dużo wycierpiałam,przez Twoje Cholerne odejście.Za długo Walczyłam z samą sobą i własnym sercem,by stać się obojętna na Twoją osobę,słowa,gesty i dotyk.Za dużo. Tak samo jak duzo obiecałeś,pamietasz.? Dla ciebie zwykłe słowa a dla mnie coś wiecej.Ale nie pozwolę Ci po raz kolejny zniszczyć mi życia. Zapamiętaj.!
|
|
 |
|
i wtedy powiedziałeś do mnie .. ' koleżanka '.
|
|
 |
|
powiem Ci coś, zapamiętaj to, 'nie zastąpisz prawdziwej kobiety dziwką'
|
|
 |
|
jestem zazdrosna o twoją poduszkę, kołdrę, bluzkę. bo to z nimi jesteś wieczorem...
|
|
 |
|
Nie lubiła tej obojętności,którą jej okazywał.
|
|
 |
|
O centymetr za daleko, abyśmy byli jednością.
|
|
 |
|
szkoda że nie widzisz tego jak poprawiasz mi humor każdym spojrzeniem skierowanym w moją stronę
|
|
 |
|
Poza tym, że wszystko się pieprzy, jest okej.
|
|
 |
|
teraz wiem , że gdy nawet o 4 w nocy napiszę ci esa , że nie mogę spać , ty oddzwonisz i razem będziemy liczyć barany , a potem zaśpiewasz mi kołysankę oraz powiesz swoim magicznym głosem 'dobranoc' . tak , tylko wtedy błyskawicznie zasypiam .
|
|
 |
|
Bo wolała skłamać i cierpieć , niż namieszać mu w życiu .
|
|
|
|