 |
|
olejmy wszystko, liczy sie tylko to co teraz
|
|
 |
|
nie rozumiem ciebie.. Powiedziałeś, że tęsknisz za mną i byłam dla Ciebie ważna ale wolisz mieć kogoś innego. Nie rozumiesz, ze ja bez Ciebie ledwo się trzymam ?
|
|
 |
|
A dlaczego nie miałabyś znaleźć się z nim gdzieś sam na sam podczas burzy? Musielibyście się do siebie przytulić, żeby nie dopuścić do wychłodzenia organizmów.
|
|
 |
|
Psychiczne uzależnienie od drugiej osoby.
|
|
 |
|
nie wytrzymam już, chce go. ;(
tak bardzo go kocham !!
|
|
 |
|
bo kapselki z tymbarka mówią prawdę. ;) początek spotkania : dużo mordeczkowych całusów. ! ;* koniec spotkania : Nie przegap okazji. !
|
|
 |
|
Każde kolejne spojrzenie, daje mi w cholerę szczęścia .. jak nic.! Każde Twoje kolejne spojrzenie, daje mi nadzieję , że jednak czujesz to co ja , każda twoja łza mówi mi jak bardzo mnie kochasz.
|
|
 |
|
Ty nawet nie wyobrażasz sobie tego do jakiego stanu mnie doprowadzasz! Moje serce przez Ciebie chce wybuchnąć, moje kolana przez Ciebie same się uginają, moje myśli są pełne Ciebie. Moje usta pragną Cię całować, moje oczy pragną na Ciebie patrzeć, moje uszy pragną Ciebie słuchać.
|
|
 |
|
- Ty jesteś o mnie zazdrosny? - popatrzyła na niego zalotnie.- Tak. Zazdrosny, jak wariat. - zniżył głos do szeptu.- Ale to nie wszystko. Kiedy nie ma Cię obok mnie,czuję, jakby moja dusza była niekompletna.Zabrałaś kawałek mojego serca.A ono odczuwa spokój tylko, gdy jesteś obok,mogę kołysać Cię w ramionach i czuć Twój zapach.Sama Twoja obecność działa na mnie uspokajająco,uszczęśliwia mnie.- Może... Może jestem Twoim szczęściem? - to miało zabrzmieć nonszalancko, a zabrzmiało błagalnie.- Jedynym i najważniejszym. - chłopak przycisnął ją jeszcze mocniej do siebie
|
|
 |
|
Małym dzieciom nie powinno czytać się bajek, gdzie piękna królewna zakochuje się ze wzajemnością w pięknym królewiczu, są piękni i żyją długo i szczęśliwie . Dzieci powinno się oswajać z rzeczywistością, gdzie happy end jest rzadkim gościem w naszym życiu.
|
|
 |
|
Przez niego zaczęłam odbierać wszystkie telefony, nawet, gdy dzwonił zastrzeżony. otwierałam drzwi bez pytania 'kto tam', abym mogła być zaskoczona, kiedy go zobaczę. Jak tylko usłyszałam dźwięk sms'a biegłam do telefonu choćby się paliło, z nadzieją, że on napisał. Patrzyłam w twarz wszystkim przechodniom i widziałam w nich tylko jego.
|
|
|
|