 |
|
Bycie zakochanym bez wzajemności to jak bycie kurewsko głodnym, patrzenie w menu i uświadamianie sobie, że nie masz ani grosza na jedzenie.
|
|
 |
|
"Daj spokój, nie przemęczaj oczu, szkoda Twoich łez, są ważniejsze sytuacje, gdy potrzebne są te krople." HuczuHucz
|
|
 |
|
I może dla Ciebie to tak niewiele - rozłożenie rąk, sekundy czekania aż się przybliżę, zamknięcie mnie w uścisku. Powszechne zachowanie pospolicie zwane przytulaniem. Ja odnajduję pod tym całą serię ważnych szczegółów. Czuję Cię. Palce wędrujące po moim kręgosłupie, serce bijące nieopodal mojego, ciepły oddech na policzkach, wargach, czole - w zależności od chwili. Jestem najbliżej Twojego gorącego ciała i jestem Twoja, i podświadomie czuję jak chcesz mojej obecności i uchylasz mi drzwi do swojego świata.
|
|
 |
|
Najtrudniejsza jest Twoja nieobecność.
|
|
 |
|
Czasami mamy możliwość zawrócenia czasu i powrotu do ludzi, o których nigdy nie zapomnieliśmy, ale rezygnujemy z tej szansy. To inny czas, inne osoby, inne miejsca. Wszystko się zmienia a czasami przeszłość jest destrukcyjna. Najważniejsza jest teraźniejszość, to co jest tu i teraz, z nią lub nim. Może nie na zawsze, ale dobre chwile są wieczne w wspomnieniach, nawet jeśli ktoś, którego jeszcze niedawno trzymaliśmy za rękę zagubi się w natłoku zdarzeń, dni, godzin czy minut. / l-k
|
|
 |
|
I hope you find it, what your looking for.
|
|
 |
|
napisał, a ja jak głupia cieszę się, że może jednak tęskni. ach, ja naiwna. / notte.
|
|
 |
|
Cholera, to szczęście nie mogło pójść dobrze. Utopijna wizja świata skończyła się w momencie, kiedy odwróciłam się od wszystkich, by sprawdzić, czy ktoś będzie o mnie walczył. A teraz nikogo nie ma przy mnie, nawet ciebie. Cień uśmiechu cisnącego się z ironią na usta jest tylko swego rodzaju obroną przed złem, na które narażają mnie ludzie. Zobacz jak wiele się zmieniło. Jak dużo rzeczy my zmieniliśmy. Miało być tak pięknie, miało być tak jak powiedziałeś i tak jak to sobie wyobrażałam. I co? Wszystko się rozpadło. Rozpadło się zupełnie tak jak lustro, które upuściłam na podłogę i rozbiło się na miliony maleńkich kawałków, a każdy z nich ciągle pokazuje mi ciebie. I jest mi tak strasznie przykro, że biję pięścią w ścianę i chcę żeby bolało fizycznie, bo to mniejszy ból niż rozszarpywane serce. /dontforgot
|
|
 |
|
Wtedy, teraz, potem i już do końca.
|
|
 |
|
Wiem, ze sama miłość nie wystarczy, ale Cie kocham.
|
|
 |
|
łączyła nas jakaś dziwna więź. to tak cholernie nas do siebie ciągnęło. nie nazwałabym tego uczuciem. to było coś w stylu przywiązania. przecież zawsze byliśmy dla siebie. wiesz o mnie wszystko, a ja jestem jedyną dziewczyną, której się zwierzałeś. i nie wiem czemu to nas od siebie odpychało. może nie wkładaliśmy w to serca. może staraliśmy się być kimś więcej niż przyjaciele, ale baliśmy się, że to potoczy się w innym kierunku. byliśmy pośrodku. pośrodku daj bucha, a żyj dla mnie. mimo, że nigdy nie spojrzałam Ci głęboko w oczy to tęsknię, wiesz? brakuje mi tego i nie mogę się pozbierać. nie mogę poukładać tego wszystkiego w spójną całość. bo ja chyba się zakochałam. zauroczył mnie Twój uśmiech, ciepłe słowa i ta ironia, którą przepełnione było każde wypowiadane przez Ciebie zdanie. / notte.
|
|
 |
|
spójrz w moje oczy. nie widać w nich blasku. one tęsknią. brakuje im Twoich ciepłych spojrzeń. marzną bez Ciebie i tracą swoje naturalne piękno. dlaczego w nie nie patrzysz? dlaczego unikasz głębokich spojrzeń? to wszystko było dla mnie doświadczeniem. to nauczyło mnie bym nie popełniała znowu tego samego błędu. ale ja zawsze zatrzymuję się na Tobie. to Ty sprawiłeś, że nie umiem pozbierać się już parę dobrych lat. pierwsza miłość co? wierzę w nią. tylko szkoda, że nasza nie mogła się pojawić. bo ja kocham wiesz? kocham Cię tak okropnie, do utraty tchu i to jest dziwne, bo nigdy nie miałam Cię tylko dla siebie. ja chyba wariuję, zapytasz jak tak można i wiesz? nawet nie będę potrafiła odpowiedzieć, bo to wszystko, Ty i ja dziś jest chore. / notte.
|
|
|
|