 |
|
chodź na dach, łap promienie słońca, z tej perspektywy inaczej ziemia wygląda.
|
|
 |
|
po tym jak ją skrzywdził, zaproponował przyjaźń. mądre to?
|
|
 |
|
moje oczy będą robić to samo, jeśli odejdziesz, każdego dnia będzie padał deszcz /bruno mars - it will rain
|
|
 |
|
może jestem głupia myśląc, że się kiedyś w tym odnajdę.
|
|
 |
|
niektórych rap trzyma przy życiu jak aparatura.
|
|
 |
|
olej chuja, niech się buja.
|
|
 |
|
- co ja narobiłem? co ja narobiłem?
- doszedłeś na pierdolony skraj świata. będziesz musiał teraz iść dalej. dla niej. dla siebie. dla mnie.
|
|
 |
|
dziś nie usnę, dziś po oczach mych nie poznasz nic - mam pustkę w nich.
|
|
 |
|
odpuścić, zapomnieć, iść dalej.
|
|
 |
|
mimo mocy rozumu, nie umiemy pokonać strachu przed samotnością.
|
|
|
|