Chciałabym zapomnieć choć na chwile. Pójść i najebać się tylko aby nie myśleć o tym jak mam przejebane. Życie kopie mnie w dupe od urodzenia. Ale dam radę. Wiem to. / pozdroszescset
Najpierw rezygnujesz z drobiazgów, potem z większych rzeczy, a w końcu z wszystkiego. Śmiejesz się coraz ciszej, aż wreszcie zupełnie przestajesz się śmiać. Twój uśmiech przygasa, aż staje się tylko imitacją radości, czymś nakładanym jak makijaż.