 |
|
Jak niewiele wystarczy, by zachorować na miłość - jeden pocałunek, kilka rozmów o niczym, parę przytuleń na powitanie i pożegnanie, obecność i nieobecność. Nic wielkiego. I nagle nie ma na to rady.
|
|
 |
|
A jeżeli powiem Ci, że jesteś dla mnie wszystkim? Każdym nowym dniem, każdym porankiem, czułym słowem, tchnieniem? Pierdolonym wszystkim? Uśmiechniesz się?
|
|
 |
|
Uwielbiam, gdy tak leżysz obok mnie i najzwyczajniej na świecie, po prostu jesteś.
|
|
 |
|
północ, pełnia, ciepłe cappucino. a gdyby tak jeszcze Twoje dłonie obejmowały moją talię, drażniąc delikatnie brzuch? gdyby Twój oddech tańczył powoli po moim karku, wywołując lekkie dreszcze? byłoby bajecznie.
|
|
 |
|
takie tam zakochanie ( dzyndzel )
|
|
 |
|
Kręcą mnie chłopcy z kolczykami w uszach xd ( dzyndzel )
|
|
 |
|
Patrzysz na niego z miłością ale i z obrzydzeniem . Kochasz go i nienawidzisz . Pragniesz widzieć go codziennie ale , gdy tylko zobaczysz go z kimś innym nie chcesz nawet spojrzeć w jego stronę . Miłość to paradoks .
|
|
 |
|
Jeśli pozwalam Ci mówić na siebie "mała" , to coś znaczy . ( dzyndzel )
|
|
 |
|
Było w nim coś niesamowitego . Coś co pragnęła odkryć , co nie dawało jej spać . Był w każdej sekundzie , minucie i godzinie . Był zagadką na resztę życia . ( dzyndzel )
|
|
 |
|
Chodź do mnie , pokaże Ci co znaczy prawdziwe szczęście . ( dzyndzel )
|
|
 |
|
Bo przecież najważniejsze jest to co masz na sobie , metka i tynk na mordzie są ważniejsze od uczuć i od tego co ma się w sercu , prawda ? ( dzyndzel )
|
|
|
|