 |
|
Siadam, wyciągam szluga, biorę bucha za tych, którym już nie ufam. | stryczu ♥
|
|
 |
|
siedzieliśmy na naszym pagórku. co chwilę odbieraliśmy sobie papierosa z ust i zaciągaliśmy się nim na nowo rozmawiając o życiu. 'a jak myślisz co będzie kiedyś?' - spytał. 'będę siedzieć tutaj i zaciągać się papierosem' - odpowiedziałam. 'weź.. ale kiedyś za kilka miesięcy, lat?' - popatrzył na mnie. 'nie wiem co będzie jutro, a co dopiero za kilka lat. na pewno dobrze wykorzystam ten czas' - powiedziałam wypuszczając dym. 'ze mną? jak myślisz wytrzymamy?; - zapytał. 'no jak będziemy się kłócić tak jak teraz to na pewno' - zaśmiałam się. 'a idź kocie, nic na poważnie z Tobą nie można' - zaśmiał się i pocałował mnie. [szyszuniaa]
|
|
 |
|
szare dresy lub jeansy, które nosi na końcu tyłka 'bo tak modnie', niebieska bluza - moja ulubiona, perfumy najpiękniejsze jakie kiedykolwiek wąchałam, bo jego. włosy najczęściej postawione na żelu, a na nich luźno opadający kaptur od bluzy. skejty, ewentualnie maratony. w dłoni papieros, w towarzystwie cwaniaków - po tym go poznasz, ale za to go uwielbiam. [szyszuniaa]
|
|
 |
|
Tak jestem zajebiście idealna , w byciu sobą . | dzyndzuś
|
|
 |
|
Jesteś zazdrosny bo kochasz , nie ma piękniejszej zazdrości niż ta spowodowana miłością .
|
|
 |
|
Ciężki charakter ? wiem , mam z natury , ale chcę wierzyć w słońce , nie chcę już wierzyć w chmury . | Pih .
|
|
 |
|
Wybacz , ale czasami wątpię w to . w to czy jesteśmy razem . te uczucie powoli wygasa . mam mętlik w głowie . potrzebuję czasu . | Diox
|
|
 |
|
a te grube melanże wcale nie pomagają mi o Tobie zapomnieć .
|
|
 |
|
Pozory często mylą , łatwo zmylić drogę , a najlepszy przyjaciel staje się największym wrogiem [ diox ]
|
|
 |
|
Choć nie jesteś ani w 1% alkoholem czy nikotyną to wiedz , że uzależniasz .
|
|
 |
|
mam pistolet , dwa naboje i nas dwoje | HuczuHucz .
|
|
|
|