 |
|
nie musze dostawać co tydzien, co miesiac, co jakis czas od niego prezentów czy kwiatów. nie chce pierścionka z wielkim brylantem ani nie potrzebuje od razu zlotego gps. nie musi klęczeć i błagać o moją rękę mimo że bedzie to miłe i tak zna moja odpowiedz, wystarczy ze kiedyś da poczuć mi się nie tą jedną z wielu tylko jedyną i ostatnią kobietą którą złapał za rękę kilka lat temu i zaprosil do swojego świata. i chce żeby byl szczczesliwy i zadowolony ze swoich wyborów. nie zrobię nic, co by mogło pozwolić mu na żal do siebie i do mnie. bede się starała i dawała mu jak najwięcej powodów do uśmiechu. zmienił mnie. nigdy wcześniej nie liczyło się dla mnie czyjeś szczęście. to ten ktoś, kto jest dla mnie drogowskazem na resztę życia. juz nie mysle tylko o sobie, on jest dla mnie najważniejszy, tylko on na pierwszym miejscu. / Lalkowata
|
|
 |
|
Związek jest po to aby wznosić, nie dołować. I nie mówię tu o stwarzaniu fałszywych złudzeń typu: możesz być najlepszy. Chodzi o słowo „spróbuj”. Chodzi o moment, kiedy ty jesteś już bliski rzucenia wszystkiego a ta druga osoba podchodzi do ciebie i mówi: zrób to jeszcze raz. Dla siebie.
Związki są po to aby ta druga osoba nas wspierała i motywowała do tego, abyśmy byli lepsi. Abyśmy budowali swój świat, a nie marnowali. Bądź z kimś kto cię uskrzydla, a nie wiąże ci jaja w supeł.
|
|
 |
|
W pewnym momencie tej miłości stwierdziłam ze lepiej być z kimś mieć tą drugą osobę. Nie ważne jak jest źle jak ta osoba nas traktuje ważne ze ktoś jest. Blokował mnie strach przed samotnością. I to że bardzo kochałam i chciałam w nas wierzyć. Jednak ta wiara z każdą zmarnowana szansa z nowym wspólnym początkiem który kończył się tak samo ulatywala. To nie jest tak że się poddalam. Walczę ale o siebie. Ważne ze już teraz wiem że lepiej być samemu niż w toksycznym związku. Niszczyles we mnie wszystko co dobre. Ale staje na nogi a samotność tak nie przeraża. Przecież jedno rozstanie nie przekreśla mojej wspaniałej przyszłości.
|
|
 |
|
Wydawało mi się że nie będę potrafić bez ciebie oddychać. Mija dzień i drugi i jakoś oddycham. Jest ciężko mieszkanie jest puste a samotne posiłki wcale nie ciesza. Łóżko jakieś większe ale goje się. Odpoczywam od bólu moja dusza się regeneruje więc ten pusty dom jest tylko stanem przejściowym. Jest tylko przystankiem podczas mojego leczenia.
|
|
 |
|
I po roku czasu uswiadamiasz sobie ze osoba która miała dzielić z tobą życie nigdy cię nie szanowala. Ze jakas odrobina szczęścia, 5 dni dobra na 50 dni zła zaslepila cię. Nie byłaś w stanie myśleć jasno i klarownie. Bo przecież zawsze tonący chwyta się brzytwy. Dopiero gdy ta przydwa porani cię tak bardzo ze nie będziesz umiala funkcjonować oczy ci się szeroko otworzą. I będziesz musiała się nauczyć żyć sama bez tej brzydwy która nas ranila.
|
|
 |
|
"Obudź mnie,
w nocy tej,
po której świt,
rozjaśni dzień..." ..
|
|
 |
|
~Won't you dance with me in my world of fantasy? ..
|
|
 |
|
Otwarta biblia architekta, laptop z włączonymi blogami wnętrzarskimi, gorzka czekolada z malinami, rozmruczany kot... Wszystko to porozkładane obok na łóżku nawet wraz z pościelą z motywem przecudownych pingwinków... Nic, po prostu nic nie zastąpi obecności drugiej osoby..
|
|
 |
|
~Całuj mnie jeśli chcesz i w co chcesz parapapara..
|
|
 |
|
Nadal nie mogę uwierzyć w to jaką bajkę przeżywam od prawie trzech lat. Ciągle zastanawiam się czy to wszystko nie jest tylko pięknym snem, z którego zbudzę się z krzykiem a moje oczy nie będą wypełnione po brzegi łzami. Nadal nie mogę uwierzyć, że zjawił się ktoś kto chce przeżyć ze mną resztę życia. Założyć rodzinę, kupić psa i mieć swój kąt na ziemi. Cięgle nie dowieżam w lśniący na palcu diamencik i w to, że za kilkanaście dni będę tą kobietą, która wstanie rano z uśmiechem na ustach i będzie wiedziała w co się ubierze! Każdego ranka sprawdzam czy symbol Naszej miłości nie zniknął czy... nadal tam jest.. Jestem szczęściarą. Mając Jego - mam dozgonną miłość, poczucie bezpieczeństwa, uśmiech na twarzy i łzy radości. Nie siedzę już wieczorami wtulona w poduszkę z paczką chusteczek. Teraz każdego wieczora i każdej nocy słyszę to cudowne bicie serca, rytm który potrafi mnie uspokoić w ułamku sekundy. Czuję MIŁOŚĆ. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
~W nierealny wierzę świat... W świat, którego nie ma..
|
|
 |
|
Czlowiek może przyzwyczaić sie do wielu rzeczy... Do nowej pracy, nieustannego wywyższania się jakiejś osoby, akceptowania braku szacunku dla własnego zdrowia kogoś innego, nieobecności zmarłych, długich i częstych podróży do wielkiego miasta, świadomości ile straciło się łatwych do wykorzystania szans, tęslnoty, a nawet przeczucia, że niektóre marzenia pozostaną zawsze tylko marzeniami... Ale samotność po prostu nigdy nie będzie jedną z nich..
|
|
|
|