 |
|
w miłość nie wierzę, ale wszystko się kręci wokół niej.
|
|
 |
|
Ja nie kocham ideałów, kocham ludzi którzy mnie niszczą. Którzy namawiają do grzechu i uczą jak umierać. Którzy prowadzą mnie w zakazane miejsca i dają gorzkie cukierki. Tacy ludzie mają obłąkane spojrzenie, żyją krótko, ale intensywnie. Ludzie ze skażoną psychiką, psychopaci. Ideałem nie są ci którzy powodują że czuję się bezpieczna, są to ludzie którzy wzbudzają we mnie strach. Którzy mówią o wolności a tak naprawdę nigdy jej nie zaznali. Żyjący na przekór, wytyczający nowe ścieżki.
|
|
 |
|
Kolejna rozmowa, po której w oczach mam łzy. Przestałam już liczyć, który to raz mnie zranił, ale wiem, że za każdym razem boli mocniej, a mnie w tym wszystkim coraz mniej./esperer
|
|
 |
|
Może pora znów uwierzyć w to, że marzenia się nie spełniają, że nie ma co gdybać, bo tak bezpieczniej, bo tak nie będzie miało co Cię zranić.
|
|
 |
|
Ciągle kocham to jak na mnie patrzysz.
|
|
 |
|
choć bym nie wiem jak krzyczała, że musisz się wynieść, nie możesz, nigdy
|
|
 |
|
''
załóż słuchawki i wyluzuj, nie Ty jedna straciłaś to na czym Ci zależało.''
|
|
 |
|
Odkryj mnie na nowo, odnajdziesz tą dziewczynę, którą tak mocno kochałeś, ponad wszystko i wszystkich
|
|
 |
|
Chyba nie można żyć całe życie tak samo.
|
|
 |
|
Ta iskra chyba znikła, magia prysła dzisiaj, boję się zapytać,
co to znaczy, gdy oddychasz i odpycha nas w nas nawzajem to samo,
co nas przyciągało i to było za mało...
|
|
 |
|
Zaczynam od nowa. Bez chłopaka, bez przeszłości, bez pierdolenia się z sentymentami i próbą uszczęśliwiania każdego. I chuj, będę przeginać z alkoholem, palić fajki i flirtować z facetami. Dokładnie tak jak wtedy, gdy jeszcze nikt ni złamał mi serca./esperer
|
|
|
|