 |
|
Tak jestem inna. I to bardzo. Tracę równowagę stojąc w łyżwach, ale gdy już w nich jeżdżę, to jest to wykluczone..
|
|
 |
|
Koty uwielbiają wątróbkę, a ja uwielbiam jeździć na łyżwach..
|
|
 |
|
Każda droga w pewnym miejscu się rozwidla, obieramy różne drogi myśląc,że kiedyś się spotkamy. Widzisz jak ktoś coraz bardziej się oddala. To nic. Jesteśmy dla siebie stworzeni, w końcu się spotkamy, ale jedyne co się zdarza to to,że nadchodzi zima. Nagle zdajesz sobie sprawę z tego,że to już koniec, na prawdę, nie ma drogi powrotnej. Jest Ci żal? Próbujesz sobie przypomnieć kiedy wszystko się zaczęło, a zaczęło się wcześniej niż Ci się wydaje, o wiele wcześniej... Wtedy zaczynasz rozumieć,że nic nie dzieje się dwa razy. Już nigdy nie poczujesz się tak samo, nigdy nie wzniesiesz się trzy metry nad niebo...
|
|
 |
|
I na co było nam to wszystko? bieganie za sobą, poświęcanie czasu, żeby później się liczyło, że się staraliśmy, że nam zależało. i tak po czasie się psuje, a my, nawzajem uświadamiamy sobie, że jednak daleko nam od ideału, za które uważaliśmy się na początku. że mimo wszystko, pomimo tylu starań - nie dogadamy się. nie dojdziemy do kompromisu. nawet miłość tutaj nie pomoże. ona też w końcu się skończy. wcale nie jest nieśmiertelna, ani wieczna. nic nie jest. a to tylko uczucie, bez najmniejszych szans na przetrwanie. tylko parę fajerwerków, między dwoma osobami, które po jakimś czasie, po natłoku raniących słów, niewypowiedzianych myśli po prostu gasną...
|
|
 |
|
Wiesz, że najtrudniej kocha się tych, którzy najbardziej tego potrzebują? ..
|
|
 |
|
Lubię wiedzieć, że dla kogoś nie jestem obojętna. Niezłe uczucie..
|
|
 |
|
Tak, chce bardziej zaistnieć. W czyimś życiu... Lubię słonecznik..
|
|
 |
|
Odpowiedni moment na ferie. Najodpowiedniejszy. Wyszaleję się i, mam nadzieję, zrozumiem po dwóch tygodniach, że WW do szczęścia mi nie będzie potrzebny. Ale jak znam siebie, okaże się, że z niesmakiem wrócę do tych murów i tylko jego widok wywoła uśmiech na mojej twarzy. Na razie nie zaglądam na jego fejsowy profil. Tak sobie postanowiłam. Spróbuję się od niego uwolnić. Od wspominania jego osoby. Ale nie sądzę, żeby mi się to udało, skoro nawet na zakupach staram się podpasować kolorystycznie nowe ubrania do jego. I kupuję je z myślą, że oszaleje na mój widok. Chore, co nie? ..
|
|
 |
|
Wreszcie, po tak długim czasie, biorąc do ust kostkę mlecznej czekolady poczułam jej słodki smak. Ale gdy już ją miałam przełykać... zamieniła się w gorzką..
|
|
 |
|
Mam wrażenie,że specjalnie przechodzi jak najczęściej obok mnie,zawsze patrząc w moje oczy.Ale nie jestem pewna,czy się w to angażować.Jak zwykle wszystko spierdole.Sama sobie wmawiam,co o mnie może myśleć po tym jednym koncercie,moim stylu ubierania się pasującym do jego,zachowaniach na przerwach.Widzi i patrzy jak sama siedzę przy grzejniku,z dala od ludzi z klasy i jakichkolwiek innych.Widzi i patrzy,kiedy jestem w nastroju i żartuję z kumpelami ze wszystkiego.Myślę,że pasowałabym do Niego,choć myślę,że jeszcze troszkę podrośnie,bo teraz jest ze mną równy.Myślę,że chciałby mieć dziewczynę z prawem jazdy,z którą jeździłby na koncerty.Myślę,że podobam się mu.Ale czy on myśli tak,jak ja myślę? ... I tak nie spróbuję..
|
|
 |
|
TrzyCzwarte.. WW.. Uwielbiam..
|
|
 |
|
"Nie masz żadnych ideałów
/Wszystkie są już pogrzebane
/Nie masz nawet celu w życiu
/Twoje życie jest przegrane." ..
|
|
|
|