 |
|
Przeszło sześć lat temu łamało mi się serducho i wylewałam łzy nad każdym z tych wpisów. Zostawiałam tu kawał swojej duszy, odnajdywałam podporę na każdy kolejny dzień. Znajdywałam ostoję podczas moich uczuciowych sztormów. Nie obchodziło mnie to, czy wypadam poważnie, śmiesznie i jak odbierają mnie inni. Nie interesowałam się zależnością między treścią, a moim wiekiem czy to, co się wydarzyło, ma oby na pewno taką samą wagę, jak to o czym piszę. Pisałam. Marzyłam. Wytykałam niuanse, będąc pełną wiary w to, że istnieje coś lepszego i sięgnę po to. Stworzyłam w głowie ideał. Wyimaginowałam sobie rzeczywistość, w jakiej chciałabym żyć. A potem wylogowałam się do życia - i ją wybudowałam.
|
|
 |
|
O bólu zawsze pisało się wyjątkowo łatwo. Ulga płynąca z wyrzucenia z siebie wszystkich trosk była motorem. Słowa opisujące stan przychodziły same i choć często były to hiperboliczne określenia, to oddawały to, co chciało się przekazać. Sidła bólu zaciskały się mocno na serduchu, a zdanie za zdaniem pozwalały nieco osłabić ten uścisk. Jak pisać, gdy jesteś szczęśliwa? Gdy Twoje serce swobodnie bije w klatce piersiowej, choć przyspiesza na zwyczajną myśl o NIM? Jak pisać, kiedy każde określenie, jakiego można byłoby użyć wydaje się zwyczajnie zbyt proste i błahe? Jak pisać, gdy kochasz i... wiesz, że działa to w dwie strony.
|
|
 |
|
~Jeszcze Ci nie uwierzyłam, tak jak ludzie wierzą..
|
|
 |
|
-Po co pisać i poznawać druga osobę, która nie jest w Twoim typie
-Bo zawsze każdy moze ci cos wartosciowego przekazac, jakies prawdy zyciowe. Poza tym kazdy jest na swoj sposob ciekawy, niezaleznie od urody, wieku.Nie lubie takiego prostego myslenia typu brzydka osoba/osoba nie w moim typie=0znajomosci.. To zbyt płytkie jak dla mnie :)
|
|
 |
|
Mówię Ci, że jedyne wyjście to obudzić się..
|
|
 |
|
"Jest coraz bliżej, przyszłość jest pewna
/Obróci ciała w astralny pył
/Stoimy na drodze, pragniemy szczęścia
/Pragniemy jak jasny gwint..." ..
|
|
 |
|
~Podejdź tu do mnie, chcę zapamiętać
Twój zapach i kształt..
|
|
 |
|
~Żeby sprawdzić komu ufać,
kogo mijać i się bać,
biegnij dalej sam..
|
|
 |
|
Każdą przeszkodę musisz zaatakować, bo jak nie, to przeszkoda zaatakuje Ciebie.
|
|
 |
|
Ogólnie nienawidzę biegać, a biegam tylko dlatego, bo to najszybszy sposób przemieszczania się pomiędzy przeszkodami.
|
|
 |
|
„Czas to zmienna bestia. Nie ma ustalonego początku ani końca, nie biegnie też jednostajnie, jak sobie wyobrażają śmiertelni. Zamiast tego zagina się i rozszczepia pod powierzchnią niczym korzenie drzewa.”*
/Bursztynowy dym
|
|
 |
|
Wszystko co wychodzi po za obrys dłoni....
Po prostu się marnuje xD
|
|
|
|